4/8 Zamknij

Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

Kosiniakowe
Tak nazywa się potocznie kolejne rodzicielskie świadczenie. Nazwa pochodzi od nazwiska byłego ministra pracy Władysława Kosiniaka-Kamysza, z którego inicjatywy je ustanowiono.

To nic innego jak odpowiednik zasiłku macierzyńskiego dla kobiet, które dotąd nie miały uprawnień do stałych comiesięcznych świadczeń z tytułu urodzenia dziecka. Kosiniakowe przysługuje każdej matce, która urodziła dziecko, a nie ma prawa do normalnego zasiłku macierzyńskiego, ponieważ nie płaciła składek chorobowych na ZUS.

Jest to więc świadczenie, o które mogą ubiegać się kobiety bezrobotne, pracujące na umowę zlecenie albo umowę o dzieło, studentki, rolniczki itd. Wysokość tego świadczenia to 1000 zł miesięcznie. W przypadku urodzenia jednego dziecka jest ono wypłacane przez 52 tygodnie, po urodzeniu bliźniąt – przez 65 tygodni, trojaczków – 67 tygodni, czworaczków – 69 tygodni, a pięcioraczków – 71 tygodni.
Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy