Afera. Kolejny wątek laweciarzy

(luk)
fot. sxc
Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy prowadzi śledztwo w sprawie dwóch policjantów z toruńskiej drogówki, którzy puścili pijanego kierowcę.

O funkcjonariuszach z Torunia pisaliśmy niedawno. Przypomnijmy, że policjanci z bydgoskiego Zarządu Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji prowadzą postępowanie wobec 34-letniego Marcina W. i 43-letniego Eugeniusza S.

Jak podkreślają śledczy, sprawa ma związek z tak zwaną aferą laweciarzy, czyli powiązaniami między policjantami a firmami holującymi rozbite auta. Okazało się jednak, że bezpośredni powód zatrzymania mundurowych jest inny.

Łapówka wykluczona
Policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę. Okazało się, że był nietrzeźwy. Nie przeszkadzało im to jednak odstąpić od swoich obowiązków i pozwolili odjechać zatrzymanemu.

- Postępowanie toczy się w związku z niedopełnieniem przez policjantów z Torunia swoich obowiązków podczas kontroli - powiedział wczoraj Jan Bednarek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy.

Co było powodem, że puścili kierowcę? Śledczy nie ujawniają szczegółów.
Wykluczona jest jednak łapówka.

- Wśród zarzutów postawionych funkcjonariuszom nie ma nic o przyjęciu korzyści majątkowych - mówi rzecznik prokuratury.

Śledztwo w toku

Mimo że śledztwo wciąż trwa, Janusz Brodziński, Komendant Miejski Policji w Toruniu, zdecydował, że funkcjonariusze zostaną zawieszeni w czynnościach służbowych. Do czasu wyjaśnienia sprawy nie wolno więc im przychodzić do pracy.

Grozi im kara do 10 lat więzienia. O tym jednak czy mężczyźni są winni zadecyduje sąd.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie