MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Antyki i meble PRL z lat 70. i 80. przeżywają w 2024 roku renesans - oto zdjęcia i ceny. Tyle dziś trzeba za nie zapłacić [16.07.24]

(S)
Wideo
od 12 lat
Boom na wystrój lub elementy wnętrz z PRL nieprzerwanie trwa. Do łask wróciły meble sprzed kilku dekad: stylizowane na tamte lata, oryginały, w stylu vintage, retro lub takie, które dostały "drugie życie". Nic dziwnego – polski design tamtych lat to prawdziwa perełka. Wtedy królowały wersalki, meblościanki, półkotapczany, kredensy, komody i meble wypoczynkowe na smukłych nóżkach. Na te ostatnie znów jest moda. Niektóre z nich kosztują dziś majątek, szczególnie antyki w stylu art deco. Zobacz zdjęcia i ceny mebli PRL.

Spis treści

Nostalgia za PRL

Okazuje się, że za pewnymi oczywistymi z lat 60., 70., 80. czy nawet 90. rzeczami Polacy tęsknią. PRL to nie tylko ustrój polityczny, to również styl życia. W tamtym czasie było niewiele, więc wszystko co było łączyło ludzi - począwszy od wystroju wnętrz, przez jedzenie, zwyczaje, po telewizję. Stąd pojawia się zbiorowa nostalgia za elementami życia z PRL.

Jednym z nich jest design. Boom na wystrój lub elementy wnętrz z tamtych lat nieprzerwanie trwa. Do łask wróciły komody i meble wypoczynkowe na smukłych nóżkach. Nic dziwnego – polski design tamtych lat to prawdziwa perełka. Boazeria, klasyk PRL, którego popularność niektórzy tłumaczą tęsknotą Polaków za naturą, ponownie zaczyna pojawiać się w naszych mieszkaniach. Lastryko, zdaje się najpopularniejszy rodzaj podłóg w budynkach epoki Gierka, to hit obecnego sezonu, choć w wersji kolorowej.

Ceny mebli PRL i antyków

Obecnie wystrój i wyposażenie mieszkania czasów PRL (zwłaszcza, jeśli przypomnimy sobie toporne meblościanki, półkotapczany czy wersalki i ławy na podkręcanych nogach) jedni uważają za mdły i kiczowaty, w innych budzą nostalgiczne wspomnienia. Co ciekawe, coraz częściej jednak stanowią inspirację dla nowoczesnych aranżacji wnętrz, łącząc wartości estetyczne i praktyczne rozwiązania.

Meble peerelowskie, retro i w stylu vintage są dziś bardzo modne. Ich ceny na portalach aukcyjnych sięgają od symbolicznych kwot do 30 tysięcy złotych. Zwłaszcza antyki, na przykład z lat trzydziestych, mają wyższą cenę. Do łask wracają modele foteli Chierowskiego, słynne krzesła muszelki, skoczki czy komody i stoliki patyczaki. Nie trzeba urządzać mieszkania rodem z PRL-u. Wystarczy pojedynczy mebel, komplet wypoczynkowy lub dekoracja, by pomieszczenie miało swój klimat.

Kultowe meble z lat 70. i 80.

Wystrój mieszkań w czasach PRL był specyficzny. Było tak, bo polskie realia nie pozwalały na luksusy. Brakowało nie tylko żywności w sklepach, ale także materiałów budowlanych i importowanych rzeczy. Efekt był taki, że wnętrza domów i mieszkań były do siebie podobne.

Duże pokoje i dziecięce kojarzą się z wersalkami, meblościankami, podkręcanymi ławami, półkotapczanami. Królowały wtedy przaśne tapety, fotele Chierowskiego, kryształy, sztuczne kwiaty i owoce, ceramika, porcelanowe kury, na ścianach wisiały obrazki z postaciami religijnymi, tureckie dywany i serwety na każdej płaskiej powierzchni. W pamięci tkwią przedpokoje z boazerią, kuchnie z westfalkami i ceratami na stołach oraz łazienki z żeliwnymi wannami i górnopłukiem. Kultowe już miano zyskały popularne wówczas sprzęty i "durnostojki". Z TOP 3 kultowych wówczas mebli, które dziś nie są już popularne, można wymienić:

  • Wersalki - były solidnymi meblami do siedzenia, które służyły również jako łóżko. Miały drewnianą konstrukcję i tapicerowany materiał na siedzisku z oparciem.. Ten mebel był dostępny w różnych odcieniach beżu, brązu lub czerwieni – najczęściej bordowym.
  • Meblościanki - składały się z modułowych elementów, takich jak szafki, półki, witryny czy biurko, które można było łączyć według własnych potrzeb. Ten siermiężny mebel charakteryzował się prostym, geometrycznym wzornictwem. Najważniejsze, że łączył funkcję przechowywania ubrań z możliwością dekoracyjną i ekspozycyjną pamiątek, zdjęć, wazonów, serwet, kryształów, porcelany i innych bibelotów.
  • Połkotapczan - to popularny mebel zwłaszcza w pokoju dziecięcym, który pełnił rolę kanapy w ciągu dnia i łóżka w nocy. Były wykonane z drewna lub płyty laminowanej, a ich charakterystyczną cechą było rozkładane na płasko oparcie, tworzące powierzchnię do spania.

Łazienka czasów PRL

Łazienki w latach 60., 70. i 80., w Polsce, były zazwyczaj znacznie skromniejsze niż dzisiejsze. Mówimy o tych, które były częścią mieszkań, bo jak wiemy, nierzadko lokale posiadały jedną łazienkę dla wszystkich lokatorów. O luksusach nie było mowy. Skromne, ciemne i wszystkie do siebie podobne – tak wyglądały w polskich domach łazienki. Ich wyposażenie nie należało do urozmaiconych, choć niektóre przedmioty, sprzęt, kosmetyki do dziś można uraczyć na sklepowych półkach.

Łazienki w PRL nie należały do przyjaznych wnętrz. Pomieszczenie było urządzone oszczędnie i praktycznie, wyłożone kafelkami od podłogi po sam sufit. Najważniejsze było, by zaspokajała niezbędne potrzeby sanitarne. Było w niej mało miejsca, a pomieścić musiała wiele urządzeń i przedmiotów.. Tylko zamożniejsi mogli sobie pozwolić na glazurę i terakotę. Nikt nie znał podwójnej umywalki, gustownego oświetlenia czy elektrycznych pralek.

Lamperia, żeliwna wanna, ebonitowa deska sedesowa i górnopłuk nad sedesem to nieodzowny wnętrzarski obraz z lat 70. To samo można powiedzieć o kranach z dwoma kurkami oraz umywalce z widocznym syfonem. Królowały akcesoria z tworzywa sztucznego: półki łazienkowe, wieszaki na ręczniki, zasłony prysznicowe, uchwyty na szczoteczkę do zębów i mydło, szczotki do WC, wagi łazienkowe z suwakami. Popularnym elementem wyposażenia były lustra z wbudowanymi szufladami, które służyły do przechowywania kosmetyków i akcesoriów.

Kuchnia PRL

Nowoczesna kuchnia i jej wyposażenie w naszych domach ma obecnie niewiele wspólnego z wystrojem kuchni z lat PRL. Wówczas z powodu niedoboru mieszkań i asortymentu w sklepach kuchnie były małe (najczęściej przypominały aneks kuchenny), niedoświetlone i słabo wentylowane. Wszystkie bardzo do siebie podobne. Przygotowane posiłki podawało się domownikom przez specjalnie okienko.

W latach 60., 70., 80 i na początku 90. podstawę każdej kuchni stanowił najczęściej kredens o prostych szafkach w kolorze mleka i kuchnia kaflowa lub westfalka. Siedziało się przy stole nakrytym ceratą i na taboretach. Zajmowały mało miejsca, bo można je były wsunąć pod stół. Odpowiedzią na brak elektrycznych piekarników był prodiż, z którego ciasta smakowały najlepiej (nota bene to urządzenie wraca do łask).

Czytaj też:

  1. Zabawki i gry czasów PRL. W to bawiły się i grały dzieci 50 lat temu. Popularne zabawki, planszówki i gry zręcznościowe
  2. Takie rzeczy w stylu vintage można dostać na OLX. Design PRL jest teraz w modzie
  3. Na tych starociach z PRL można najwięcej zarobić. Tego szukają kolekcjonerzy
  4. Kasety magnetofonowe z lat 80. i 90. przeżywają w 2024 roku renesans - oto zdjęcia i ceny. Tyle dziś trzeba za nie zapłacić

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska