Bartodzieje. Optimisty wypłynęły na Balaton (foto)

    Bartodzieje. Optimisty wypłynęły na Balaton (foto)

    mc

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Na Bartodzieje pod żagle? Dlaczego nie? Młodzi żeglarze twierdzą, że Balaton w zupełności wystarczy, by rozpocząć na nim przygodę z żaglami.

    Na Bartodzieje pod żagle? Dlaczego nie? Młodzi żeglarze twierdzą, że Balaton w zupełności wystarczy, by rozpocząć na nim przygodę z żaglami. ©Tomek Czachorowski

    Na Bartodziejach uczniowie podstawówek już pływają na mini żaglówkach klasy optimist.
    Na Bartodzieje pod żagle? Dlaczego nie? Młodzi żeglarze twierdzą, że Balaton w zupełności wystarczy, by rozpocząć na nim przygodę z żaglami.

    Na Bartodzieje pod żagle? Dlaczego nie? Młodzi żeglarze twierdzą, że Balaton w zupełności wystarczy, by rozpocząć na nim przygodę z żaglami. ©Tomek Czachorowski


    Mimo że uroczyste otwarcie szkółki żeglarskiej nad Balatonem nastąpiło wczoraj, w wakacje odbywały się tam już półkolonie dla dzieci ze szkół podstawowych.

    Pachnącym jeszcze świeżością obiektem z hangarem na sprzęt wodny, salą edukacyjną i przebieralniami będzie opiekował się Klub Sportowy "Zjednoczeni". Szkółka zostanie jednak udostępniona też młodzieży spoza klubu. Czy doczekamy się olimpijczyka, który swoje pierwsze żeglarskie szlify odbierze właśnie na Bartodziejach?

    Tu zaczynał Tkacz
    Budowa szkółki żeglarskiej nad Balatonem rozpoczęła się wiosną tego roku. Wczoraj zaś odbyło się uroczyste otwarcie obiektu.

    Na ceremonii obecni byli uczniowie IV klasy sportowej ze Szkoły Podstawowej nr 14, nauczyciele oraz m.in. prezydent Konstanty Dombrowicz.

    - Ten oryginalny pomysł stworzenia szkółki żeglarskiej właśnie tu, w centrum miasta podsunęli doświadczeni żeglarze - mówi prezydent. - Mam nadzieję, że to miejsce przyciągnie wielu młodych ludzi.

    Co ciekawe, Bartodzieje mają już sportową tradycję. Czy narodzi się tu żeglarski talent?

    - Na Balatonie zaczynał jeździć na łyżwach Andrzej Tkacz, jeden z najlepszych polskich hokeistów, który w 1976 roku "zatrzymał" ZSRR - mówi Waldemar Skarżyński, prezes Klubu Sportowego "Zjednoczeni". - Czy doczekamy się drugiego Kusznierewicza? Najważniejsze, by zarazić młodzież żeglarskim bakcylem.

    Czekamy na wyniki
    Miasto wydało na budowę szkółki ponad 1,1 mln złotych. Dzięki temu po gliniance na Bartodziejach mogą dziś pływać żaglówki klasy optimist. Obiekt ma być czynny przez cały rok.

    - Zimą będziemy prowadzić tu zajęcia sportowe na łyżwach. Chcemy też zbudować boisko - mówi Skarżyński.

    - Jeśli będą sportowe wyniki, to jesteśmy gotowi przeznaczyć dodatkowe pieniądze na rozwój szkółki - zapewnia Adam Soroko, dyrektor wydziału sportu i turystyki bydgoskiego ratusza.

    By zobaczyć więcej zdjęć z otwarcia pierwszej w Bydgoszczy osiedlowej szkółki żeglarskiej nad Balatonem, zapraszamy do fotogalerii na naszej stronie internetowej.

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wiadomości z Bydgoszczy