Bydgoska Wenecja. Szkło, cegła i biura nad wodą

    Bydgoska Wenecja. Szkło, cegła i biura nad wodą

    Maciej Czerniak

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Bydgoska Wenecja. Szkło, cegła i biura nad wodą

    ©Wizualizacja: TBiArchitekci

    Przy ulicy Przyrzecze, w miejscu, gdzie jeszcze niedawno stał budynek z wypisanym na ścianie wierszem Wojciecha Banacha, powstanie nowoczesny biurowiec.
    Bydgoska Wenecja. Szkło, cegła i biura nad wodą

    ©Wizualizacja: TBiArchitekci

    Elewacja z czerwonej cegły, a przez oszklone balkony prześwitują stalowe elementy konstrukcyjne - tak ma wyglądać budynek, który wyrośnie w sąsiedztwie zabytkowych kamienic nad Brdą Młynówką. Budowę finansuje przedsiębiorstwo TB.Inwvest.

    Na kawę nad Młynówkę
    - Inwestycję nazwaliśmy "Centrum Przyrzecze" - wyjaśnia Aleksandra Rudzka z TB. Invest. - Będzie to nowoczesny gmach biurowy z obszernym holem i portiernią. Zmieści się tam również dwukondygnacyjna restauracja oraz kawiarnia. Planujemy również, by w budynku znalazła się też klimatyzowana sala konferencyjna.

    Prace budowlane nad Młynówką mają ruszyć już z początkiem wiosny. Natomiast planowany termin ukończenia budowy to 2011 rok. Już jednak ponad miesiąc temu z krajobrazu bydgoskiej Wenecji zniknął stary budynek, który stał w miejscu planowanej inwestycji. Kamienica została zburzona, a wraz z nią zniknął wiersz bydgoskiego poety Wojciecha Banacha.

    "(...) Masz szansę zrozumieć i odczuć, że czasu starczy ci co najmniej na całe życie" - spacerowicze na pewno pamiętają końcowe słowa utworu, wypisane białą farbą na kamienicy.

    Poezja pozostanie?
    - Chcielibyśmy aby wiersz przetrwał kolejne lata. Autor projektu, Magdalena Brzezińska z TBiArchitekci zakłada umieszczenie treści wiersza na przedniej fasadzie budynku, który powstanie w tym miejscu - dodaje Rudzka.

    Inwestycja przy ulicy Przyrzecze to zaledwie jedna z pierwszych jaskółek, które sygnalizują budzące się zainteresowanie dewloperów Bydgoską Wenecją.

    - O ile Wyspa Młyńska pięknieje z dnia na dzień, to na drugim brzegu Młynówki wciąż straszą odrapane rudery - mówi pan Rafał Małecki, którego spotkaliśmy wczoraj tuż przy mostku Krzysztofa Klenczona. Duże pole do popisu dla inwestorów w Bydgoskiej Wenecji widzi też Szymon Priebe, mieszkaniec Wyżyn. I wskazuje na starą pralnię przy ulicy św. Trójcy: - To piękny budynek. Gdyby został odnowiony i zaadaptowany, np. na tak modne ostatnio lofty, inwestor na pewno nie by nie czekał długo na chętnych do zamieszkania w tym miejscu.

    W pralni ma powstać hotel
    Mieszkania w poprzemysłowych budynkach na razie nie powstaną w naszej Wenecji. Właściciel terenu byłej pralni chemicznej chce jednak przekształcić gmach w hotel.

    - Z zewnątrz budynek nie zmieni swojego wyglądu. Jedynie jego elewacja zostanie odnowiona - zapowiada inwestor, który chce pozostać anonimowy. - Wewnątrz powstanie za to 110 pokoi gościnnych. Mam nadzieję, że prace budowlane ruszą pełną parą wiosną przyszłego roku.

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (2) forum.pomorska.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Nasze Dobre 2018

    Wiadomości z Bydgoszczy