Bydgoszcz 326-32-86

Not. (ast)

     Zgadzam się z Czytelnikiem który skarży się na rowerzystów jeżdżących po chodnikach. Jeszcze większe niebezpieczeństwo stwarzają jednak cykliści, którzy jeżdżą po ulicach pod prąd. Sam jeżdżę zarówno rowerem, jak i samochodem, więc mam okazję obserwować te zjawiska. Czy rowerzyści nie wiedzą, że ich również obowiązują przepisy ruchu drogowego?! Tak dzieje się na przykład przy ulicy 20 Stycznia. Może na ten problem powinna zwrócić uwagę bydgoska drogówka?
     To prawda, że niektóre oferty dnia w bydgoskich marketach to zwykły "pic na wodę". W ulotce reklamowej marketu, który znajduje się na rondzie Toruńskim, była ryba za nieco ponad 9 złotych. Poszedłem tam wczoraj o godzinie 8.30 i ryby już nie było. Po co więc tak wprowadzać ludzi w błąd?
     Wiele mówiło się o tym, że urzędy miały być bardziej przyjazne ludziom. Tymczasem uważam, że wcale tak nie jest. Jestem dyrektorem szkoły. Pojawiły się na przykład wątpliwości, czy do obiadów podawanych w szkolnych stołówkach, doliczać VAT. Pomyślałem więc, że może wydział edukacji skieruje takie ogólne zapytanie do urzędu skarbowego i potem poinformuje o tym dyrektorów placówek. Tymczasem dostałem pismo od "skarbówki", że każda szkoła ma wysłać do nich osobne pismo w tej sprawie. Dla mnie to nonsens, a poza tym strata czasu i pieniędzy.
     Potwierdzam, że obok Kościoła Garnizonowego brakuje ławek. A przecież spacerujący w tej okolicy ludzie pewnie przysiedliby chętnie na chwilę, żeby odpocząć. Może odpowiedzialni za tę część miasta powinni pomyśleć o dostawieniu kilku ławek?
     Zwracam uwagę, że na Zbożowym Rynku w pobliżu sklepu "Żabka" skradziono obudowę do instalacji gazowej. Trzeba to naprawić jak najszybciej, zanim dojdzie do tragedii.
     W bydgoskich autobusach rozklejone są plakaty o 42 Bydgoskim Festiwalu Muzycznym. Proszę sobie wyobrazić, że wydrukowane nazwy państw są napisane małymi literami. Moim zdaniem to skandal i to niezależnie, jak jest forma druku.
     Z uwagą przeczytałam artykuł zatytułowany "Czarne owce dyrektora". Podobna sytuacja ma też miejsce w jednej ze szkół w gminie Koronowo. Młodych nauczycieli pozbawiono pracy tylko dlatego, że nie podobali się dyrekcji.
     Dzwonię z osiedla Nad Wisłą i muszę powiedzieć, że radni, którzy chcieli swoimi decyzjami pomóc mieszkańcom Fordonu, oddali im niedźwiedzią przysługę. Nadal przecież będziemy płacić podwójnie za dojazd do centrum albo będziemy zmuszeni się przesiadać. Linia "91" przemianowana na "77" nie dojeżdża nawet do naszego osiedla. Tymczasem do pętli jest zaledwie 200 metrów. Nie widzę więc przeszkód, by tę linię nieco wydłużyć. To ułatwiłoby życie mieszkańcom osiedla nad Wisłą.
     **
(Nie wszystkie opinie Czytelników są zgodne ze stanowiskiem redakcji.}

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie