MKTG SR - pasek na kartach artykułów

"Chcą wsi, to będą ją mieli" - mowi radny osiedlowy o protestujących mieszkańców Opławca

(RAV)
sxc
Niedawne wybory Rady Osiedla Smukała-Opławiec-Janowo mogą zostać unieważnione. Około stu osób protestuje obawiając się budowy bloków na osiedlu. Sprawą zajmie się Rada Miasta.

Osiedlowa elekcja odbyła się 26 maja. W związku z tym, że większość starego składu RO nie kandydowała, na nową kadencję wybrano niemal same nowe osoby. - Niestety w tym gronie znalazły się tylko dwie osoby (na 15 - red.), zdecydowanie przeciwne budowie bloków na osiedlu - wskazuje Jarosław Niesobski, jeden z mieszkańców Opławca.

Deja vu

Tym samym powraca sytuacja z 2004 r., kiedy wybuchł niemalże bunt mieszkańców sprzeciwiających się planom wybudowania na osiedlu budynków wielorodzinnych. Pomysł takiej zabudowy wsparła nawet ówczesna rada osiedla, jednak po wspomnianym proteście i serii artykułów "Pomorskiej" wycofała się z poparcia.

Problem nie został jednak do końca rozwiązany, bo dla części Opławca wciąż nie ma planu zagospodarowania przestrzennego, który miał dopuszczać jedynie niską zabudowę jednorodzinną. - Tymczasem zwolennikiem bloków jest pan Dzakanowski, doradca prezydenta, który wszedł do nowej rady - zauważa Jarosław Niesobski.

Dlatego część mieszkańców obawia się powrotu do starych planów i pozytywnej opinii RO dla domów wielorodzinnych.

Wyborcze uchybienia?

Tyle że taka obawa nie może być podstawą do zakwestionowania wyników wyborów. - Jednak dopatrzyliśmy się licznych nieprawidłowości przy ich przeprowadzeniu - wskazuje Jarosław Niesobski, który wspólnie z ponad setką mieszkańców zgłosił oficjalny protest do Rady Miasta.

Sprawą zajęła się Komisja Samorządności i Statutowo-Organizacyjna, która 1 lipca ma podjąć decyzję o ważności wyborów.

Bogdan Dzakanowski nie spodziewa się odwołania rady. - Pod protestem podpisały się osoby, które nie są nawet mieszkańcami Opławca, a więc nie mają uprawnień do głosowania - podważa wagę sprzeciwu członek RO, który jest zdziwiony pretensjami mieszkańców. - Rada osiedla nie ma nic do gadania w kwestii tego co zostanie wybudowane - tłumaczy Bogdan Dzakanowski. - My możemy tylko opiniować, ale nie mamy mocy decyzyjnej.

Bloki, które nie są blokami...

Jednocześnie zapewnia, że... żadne bloki nie powstaną. - Nie chcemy blokowisk, tylko budownictwa wielorodzinnego, praktycznie jednopiętrowego (parter, piętro i poddasze użytkowe - red.), a taka zabudowa na osiedlu już jest - wskazuje były miejski rajca, który widzi w tym jedyną szansę na rozwój Opławca: - Póki co, nie dość, że nic się tu nie dzieje, to osiedle powoli obumiera.

Podkreśla jednak, że jeśli większość mieszkańców będzie przeciw budownictwu wielorodzinnemu, to rada osiedla uszanuje ich zdanie. - Jeśli zechcą wsi, to będą ją mieli - kwituje złośliwie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska