Chorzy onkologicznie chcą doczekać leczenia

Maja Erdmann
fot. sxc
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia zablokował stosowanie nowoczesnych metod leczenia chorych na nowotwory wątroby i nerek.

Od początku kwietnia wielu pacjentów zostało pozbawionych możliwości stosowania u nich niestandardowych leków na raka. Chodzi tu o preparaty do chemioterapii, na które chorzy musieli mieć specjalne pozwolenie z NFZ.

Zwykła terapia kosztuje od 6 do 10 tysięcy złotych miesięcznie. Terapia ponadstandardowa to koszt około 40 tysięcy.

W regionie czekają
- W naszym regionie takimi metodami leczy się niewiele osób. W tej chwili około 20 - mówi doktor Jerzy Tujakowski, ordynator oddziału chemioterapii Centrum Onkologicznego w Bydgoszczy. - Terapie są kontynuowane. Jednak kilka osób czeka ciągle na decyzję NFZ, czy udzieli pozwolenia na zastosowanie terapii celowanej. Kiedy będziemy mogli zacząć ich leczyć? Nie wiem. Wszystko zależy od urzędników NFZ.

- Nie ma żadnych problemów z uzyskaniem pozwolenia na leczenie tymi środkami - mówi Barbara Nawrocka, rzecznik kujawsko-pomorskiego oddziału NFZ w Bydgoszczy. - Czekać jednak trzeba. Musimy zwracać się o opinie do konsultanta z zakresu chemioterapii, a w niektórych przypadkach zapoznać się z opinią Agencji Oceny Technologii Medycznych.

- Nie bardzo rozumiem, po co agencja ma oceniać skuteczność tych leków - mówi doktor Tujakowski. - Przecież to zostało ogłoszone przez wielu naukowców i potwierdzone przez stan zdrowia pacjentów po kuracji. Niestety, myślę, że tak jak w wielu innych sprawach chodzi po prostu o pieniądze. Ale czy 40 tysięcy złotych na leczenie pacjenta chorego onkologicznie to wiele? A każdy miesiąc opóźniania decyzji o rozpoczęciu leczenia zmniejsza szansę w walce z nowotworem.

Te nowoczesne leki dają możliwość precyzyjnego, celowego uderzenia w zmienione nowotworem tkanki i niszczenia tylko chorych komórek. Chemioterapia taka jest o wiele mniej toksyczna dla pacjenta, niż te stosowane standardowo i na które pozwolenia NFZ mieć nie trzeba. Poza tym stosuje się je jedynie w przypadku chorych na rozsianego nowotworu nerki i nowotwory wątroby.

Metoda celowana w leczeniu tych nowotworów jest powszechnie stosowana w całej Unii Europejskiej.

Minister interweniuje

W sprawie terapii niestandardowych interweniowała także minister zdrowia Ewa Kopacz. Podkreślała, że decyzje podejmowane przez prezesa NFZ nie mogą opierać się jedynie na liczeniu kosztów.

Wczoraj prezes NFZ zarządził, że wszystkie oddziały ubezpieczalni mają przyjmować i rozpatrywać wnioski o terapię celowaną.

- Dla nas aspekt finansowy tej terapii nigdy nie był najważniejszy. Chodzi przede wszystkim o względy medyczne i merytoryczne - zapewnia Barbara Nawrocka z bydgoskiego NFZ.

Dzięki tej terapii na scenę wrócił i wygrał walkę z rakiem znany aktor Krzysztof Kolberger.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie