Coraz bliżej strajku

Karina Bonowicz
Jeszcze tylko w trzech toruńskich szkołach nie są znane wyniki referendum strajkowego. Po ich ogłoszeniu, czyli już dziś, poznamy pełną listę placówek, w których nauczyciele przystąpią do protestu.

Ponad 80 proc. toruńskich szkół wzięło udział w referendum strajkowym. Na 68 placówek zdecydowało się je przeprowadzić aż 57. Są wśród nich szkoły podstawowe, ponadgimnazjalne, a także przedszkola.
- 37 placówek opowiedziało się za strajkiem - mówi Urszula Polak, prezes toruńskiego oddziału ZNP. - Taki był stan na piątek, na godzinę 15.00.
Wczoraj nauczyciele spotkali się z odpowiedzialnym za oświatę zastępcą prezydenta Torunia, Zbigniewem Fiderewiczem.
- Ze zrozumieniem przyjął nasze postulaty - mówi Urszula Polak.- Pan Fiderewicz doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że tych problemów nie da się rozwiązać na szczeblu gminy i że postulaty kierujemy do ministerstwa. Spotkały się jednak one z jego przychylnością.
Postulaty bez zmian

Przypomnijmy, nauczyciele domagają się spełnienia trzech podstawowych postulatów: podwyżki, utrzymania Karty Nauczyciela i praw emerytalnych.
- Wydaje mi się, że są to najbardziej podstawowe żądania - mówi Lidia Stupak-Komorowska, dyrektor SP nr 3 w Toruniu. - Osobiście dodałabym jeszcze do tego ustabilizowanie, i to długoterminowe, polityki oświatowej. Dziś młodzi ludzie, a zwłaszcza młode dziewczyny nie chcą podejmować pracy nauczyciela. Raz, że pensja młodego pedagoga jest niska, dwa - awans zawodowy trwa bardzo długo i jest pracochłonny. Młodym nauczycielkom trudno jest pogodzić pracę w szkole z wychowywaniem dziecka - dodaje.
Lista gotowa już dziś
Jeszcze dziś poznamy pełną listę toruńskich szkół, w których 27 maja dojdzie do strajku. Placówki zostaną najprawdopodobniej zamknięte. Nie wszyscy uważają, że to dobry pomysł.
- Byłabym daleka od tego, żeby zamykać szkołę - przyznaje Lidia Stupak-Komorowska. - Lepszym pomysłem byłoby po prostu nieprowadzenie zajęć. Trzeba się dobrze zastanowić nad takim rozwiązaniem, które nie godziłoby w dzieci.
Urszula Polak zapewnia, że strajk nie będzie szkodził uczniom.
- Wysyłamy listy do rady rodziców - mówi. - Zaznaczamy, że nie chcemy, aby nasze interesy zawodowe wiodły prymat. Nie ukrywam jednak, że my też chcemy po prostu godnie żyć.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie