Coś dla Polski?

RedakcjaZaktualizowano 
W uchwalonej przez Senat ustawie o dodatkowych wydatkach na wojnę w Iraku i Afganistanie znalazły się fundusze na pomoc wojskową dla sojuszników USA, w tym dla Polski; będzie to prawdopodobnie obiecane przez prezydenta Busha 100 mln dolarów.

     Senat musi jednak jeszcze uzgodnić wspólną wersję ustawy z Izbą Reprezentantów, która będzie też wymagała podpisu George'a Busha.
     W ramach uchwalonego w czwartek wieczorem dodatkowego budżetu na wojnę, w wysokości 81,3 miliarda dolarów, Senat przewidział 210 milionów dolarów na pomoc dla 11 krajów Europy Środkowowschodniej i byłych republik dawnego ZSRR, których wojska uczestniczą w operacji w Iraku lub Afganistanie, w tym dla Polski.
     Izba Reprezentantów w uchwalonej wcześniej swojej wersji ustawy nie uwzględniła pakietu pomocy dla sojuszników, tłumacząc to m.in. tym, że rząd nie chciał wtedy wymienić krajów, które by z niej korzystały.
     Na podstawie sygnałów z Kongresu wiadomo jednak, że do wspólnej wersji obu izb kwota 210 mln dolarów zostanie najprawdopodobniej włączona.
     W ustawie Senatu nie wymienia się kwot pomocy dla poszczególnych krajów, ponieważ ustalono, że o ich wysokości będzie decydować administracja, która będzie tylko musiała każdorazowo uzasadniać dla Kongresu swój wybór.
     Zastrzegające sobie anonimowość źródła dyplomatyczne i w Kongresie zapewniły PAP, że w wyniku tych ustaleń Polsce przypadnie ostatecznie obiecane jej 100 mln dolarów, gdyż nalega na to Biały Dom.
     Kwota ta oznaczałaby zwiększenie w tym roku amerykańskiej pomocy wojskowej dla Polski, wynoszącej w ub.r. 66 mln dolarów.
     Z uchwalonej w czwartek w Senacie kwoty 81,3 miliarda dolarów na wojnę 74,8 mld ma przypaść na operacje wojskowe, a reszta na inne wydatki, w tym na pomoc zagraniczną i np. na budowę ambasady USA w Bagdadzie.
     Łączne koszty wojny w Iraku zbliżają się już - jak obliczono - do 200 miliardów dolarów.
     Debatę w Senacie nad ustawą zdominowały jednak spory nad dołączanymi przez senatorów poprawkami w sprawach imigracyjnych.
     Republikański senator Rick Santorum wniósł nawet początkowo poprawkę o zniesieniu wiz wjazdowych do USA dla Polaków, ale ostatecznie ją wycofał, orientując się, że nie ma ona szans w głosowaniu.

polecane: FLESZ: Smartfony zamiast kas fiskalnych.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3