Czeka nas inwazja kleszczy

(sw)
W tym roku możemy spodziewać się prawdziwej plagi kleszczy.
W tym roku możemy spodziewać się prawdziwej plagi kleszczy. fot. Internet
W tym roku możemy spodziewać się prawdziwej plagi kleszczy - ostrzegają pracownicy sanepidu. Wszystko za sprawą łagodnej zimy, którą przetrwała większość tych pajęczaków.

Zauważyli to już właściciele psów.
- Często wyjeżdżam z psem za miasto i pozwalam mu swobodnie biegać - przyznaje Anna Kluczyńska, mieszkanka Rubinkowa. - W tym roku mój pies miał już sześć kleszczy. Co gorsza weterynarz ostrzegał mnie, że psy często przynoszą kleszcze do domu. Pajęczaki nie zawsze od razu wbijają się w skórę zwierzaka, więc istnieje ryzyko, że po kilku godzinach, już po powrocie do domu kleszcz wbije się w skórę człowieka.

A kleszcze są dla ludzi bardzo niebezpieczne. Mogą być przyczyną odkleszczowego zapalenia mózgu oraz boreliozy. Przed tą pierwszą chorobą możemy się uchronić dzięki szczepionce. Podaje się ją w trzech dawkach, a trzy zastrzyki dadzą nam odporność na kilka lat. Jeden zastrzyk kosztuje 50-70 złotych.

Jak rozpoznać objawy odkleszczowego zapalenia opon mózgowych? Pierwsze symptomy pojawiają się dopiero po 5-17, a czasami nawet po 28 dniach od ukąszenia. Chory zaczyna się źle czuć. Najczęściej za sprawą łamania w kościach i bólu głowy. Dolegliwości te ustępują po kilku dniach i u niektórych osób choroba kończy się na tym jednym etapie. U innych, po kilku dniach pozornego zdrowia, pojawia się bardzo wysoka gorączka (do 40 st. Celsjusza), silne zawroty i bóle głowy, wymioty, zaburzenia równowagi, sztywność karku.

Drugą chorobą, którą przenoszą kleszcze, jest borelioza, na którą, niestety, nie wynaleziono jeszcze szczepionki. Borelioza jest chorobą wielonarządową i wieloetapową. Wywołują ją krętki przenoszone przez wszystkie postacie kleszczy, stąd bywa również nazywana krętkowicą kleszczową. Występuje często. Chorują na nią wszyscy, którzy mieli kontakt z krętkiem. Na szczęście nie wszystkie kleszcze są nim zakażone, choć na niektórych terenach zarażony jest aż co piąty pajęczak. Pierwszym objawem choroby jest duży rumień wokół ukłucia kleszcza.

Na atak kleszcza jesteśmy narażeni przede wszystkim wtedy, gdy przebywamy na terenach leśnych, podmokłych czy porośniętych wysoką trawą. Dlatego wybierając się do lasu, powinniśmy odpowiednio się ubrać. Długie spodnie i bluzy z długimi rękawami sprawią, że kleszcze nie wbiją się nam w ciało. Na głowę koniecznie należy założyć czapkę z daszkiem lub zawiązać chustę. Warto również zaopatrzyć się w odstraszające kleszcze preparaty, które bez kłopotu kupimy w aptekach.
Bardzo często nie czujemy ukłucia kleszcza. To dlatego, że po wkłuciu się w skórę kleszcz wydziela substancje znieczulające.

Jeśli więc po powrocie z lasu odkryjemy na sobie kleszcza, powinniśmy się go umiejętnie pozbyć, tak, aby wyszedł "w całości“. Jedną z metod jest wykręcenie go ze skóry pęsetą. Miejsce pozostałe po ukąszeniu zawsze należy zdezynfekować.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie