ZOBACZCIE WIDEO
    ZAPRASZAMY!

    Dostawczak wyprzedza, osobówka musi uciekać

    Rozwiń
    ZOBACZCIE WIDEO
    Zwiń

    Dostawczak wyprzedza, osobówka musi uciekać

    Stop Agresji Drogowej. W piątym odcinku naszego programu, wspólnie z Komendą Wojewódzką Policji w Bydgoszczy, pokazujemy kolejnych piratów drogowych z regionu. Kamera zarejestrowała m.in kierowcę dostawczego auta, który prawie doprowadził do wypadku.

    Dan Dickau - rozgrywający

    Dan Dickau - rozgrywający z USA w kadrze?

    (as)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Dickau (z piłką), choć gwiazdą NBA nie jest, przydałby się reprezentacji Polski.

    Dickau (z piłką), choć gwiazdą NBA nie jest, przydałby się reprezentacji Polski. ©Fot. Archiwum

    Dan Dickau, amerykański koszykarz grający w NBA, ma polskie korzenie. Pradziadek nazywał się Józef Ochałek.
    Dickau (z piłką), choć gwiazdą NBA nie jest, przydałby się reprezentacji Polski.

    Dickau (z piłką), choć gwiazdą NBA nie jest, przydałby się reprezentacji Polski. ©Fot. Archiwum

    Może to pomóc w pozyskaniu zawodnika do reprezentacji Polski, o co zabiega Roman Ludwiczuk, prezes PZKosz.

    Pradziadkowie Dickaua pochodzili spod Jasła. Jeden z nich Józef Ochałek w 1932 r. wyjechał do Stanów Zjednoczonych, ale nie zrzekł się polskiego obywatelstwa. Polką jest również babka Dana ze strony matki.

    - Ponieważ pradziadkowie Dana nie zrzekli się polskiego obywatelstwa, to może wystąpić do wojewody mazowieckiego o stwierdzenie posiadania tegoż obywatelstwa. Taka procedura trwa kilka miesięcy, więc gdybyśmy doszli do porozumienia, to mógłby uczestniczyć już w tym roku w przygotowaniach reprezentacji - powiedział prezes Ludwiczuk.

    Ludwiczuk był już w USA, gdzie przekonywał Dickaua do swojego pomysłu. Zawodnik wstępnie jest zainteresowany propozycją, ale poprosił o trochę czasu do namysłu.

    - Mam nadzieję, że pieniądze nie będą przeszkodą. Wiadomo, że nie możemy zaproponować bajońskiej sumy. Myślę jednak, że ważniejsze niż finanse będzie organizacja, czyli pogodzenie występu w kadrze z NBA, kwestie ubezpieczenia - to mogą być bardziej kosztotwórcze sprawy niż sam kontrakt - tłumaczy Ludwiczuk.
    Dickau występuje w NBA od 2002 r. i ma za sobą występy w 6 drużynach. W obecnym sezonie w barwach Los Angeles Clippers zagrał w 31 meczach notując średnio 4,8 pkt i 2,3 asyst. Gdyby uzgodnił warunki z PZKosz., to zagrałby w kadrze jako tzw. zawodnik naturalizowany (mimo, iż nie występował o nadanie obywatelstwa, a o jego stwierdzenie), co oznacza, że żaden inny koszykarz zagraniczny nie będzie już mógł przygotowywać się z reprezentacją do ME 2009, które odbędą się w Polsce. Zgodnie z przepisami FIBA-Europe w każdej reprezentacji może występować tylko jeden koszykarz z nadanym obywatelstwem.

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Wideo