Delegacja brytyjskich logistyków odwiedziła Bydgoszcz

Roman Laudański
Major Paul Horvey, p.o. dowódcy 7. pułku transportowego, kpt. Paul Francis p.o. szefa sztabu 102. Brygady Logistycznej i kpt. John Kerr w Bydgoszczy
Major Paul Horvey, p.o. dowódcy 7. pułku transportowego, kpt. Paul Francis p.o. szefa sztabu 102. Brygady Logistycznej i kpt. John Kerr w Bydgoszczy Fot. Tomek Czachorowski
Udostępnij:
- Nigdy nie zrezygnujemy z symboli, które tak związały się z naszą jednostką - mówił wczoraj w Bydgoszczy Paul Horvey

To brytyjski major stacjonujący w niemieckim Bielefeld. Te symbole to polski orzeł i biało-czerwona flaga.

- Gościmy delegację z brytyjskiego siódmego pułku transportowego Królewskiego Korpusu Logistycznego stacjonującego w niemieckim Bielefeld - informuje kapitan Paweł Wąsowicz, rzecznik prasowy dowódcy 1. Pomorskiej Brygady Logistycznej w Bydgoszczy. - Pułk ten wchodzi w skład 102. Brygady Logistycznej, zadania mają bardzo podobne do naszych, a ponadto pielęgnują tradycje związane z naszymi barwami narodowymi.

Niedawno w "Pomorskiej" opisaliśmy wizytę delegacji bydgoskiej Brygady Logistycznej i Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych w Bielefeld. Pułkownik Mieczysław Pawlisiak, dowódca 1. Pomorskiej Brygady Logistycznej w Bydgoszczy opowiadał, że na każdym kroku spotykał nasze symbole i barwy w brytyjskich koszarach na terenie Niemiec. Bramę koszarową mają biało-czerwoną, białe orły znajdują się na każdym samochodzie, a nawet na krawatach, które oficerowie zakładają do spotkań w mesie. Podczas uroczystych kolacji przetrwał zwyczaj odmawiania (łamaną polszczyzną!) modlitwy przed jedzeniem. Dlatego nie ma się co dziwić, że nasi oficerowie czuli się tam jak u siebie w domu.

Postanowili nawiązać współpracę z brytyjskimi logistykami, którzy chcą, aby polscy żołnierze najpierw przyjeżdżali do nich na staże, a później razem wyjeżdżali na wojskowe misje np. do Afganistanu.

To niespotykane przywiązanie do naszych barw i symboli wzięło się z początków jednostki, w której służyło wielu Polaków. I choć dziś jest w niej tylko jeden żołnierz z polskim nazwiskiem, to jego poprzednicy musieli zrobić wspaniałą robotę, że Brytyjczycy nigdy nie zrezygnują z polskich symboli.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie