Dlaczego nie remontowali wału?

    Dlaczego nie remontowali wału?

    (Lau.)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Dlaczego nie remontowali wału?

    ©Fot. Andrzej Bartniak

    - Dlaczego dokumentacja na remont wałów przeciwpowodziowych od Czarża po Chełmno straciła ważność? - denerwują się rolnicy mieszkający wzdłuż Wisły w powiecie chełmińskim.
    Dlaczego nie remontowali wału?

    ©Fot. Andrzej Bartniak

    Czekamy na Wasze informacje!

    Czekamy na Wasze informacje!


    Jeśli wiesz o zalanych ulicach lub innych utrudnieniach spowodowanych sytuacją powodziową, lub opadami deszczu, poinformuj o tym innych. Czekamy na Wasze informacje, zdjęcia i materiały wideo (online@pomorska.pl)



    Rolnicy przypominają, że ich wał miał być wzmocniony specjalną przesłoną antyfiltracyjną.

    Narzekanie na Kujawsko-Pomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych we Włocławku słychać od Kokocka przez Borówno i Starogród.

    - Wał przeciwpowodziowy, który chroni nas przed Wisłą miał być modernizowany. Odbywały się spotkania, uzgodnienia. Kasa poszła na projekt, nic z wałem nie zrobili, a teraz okazało się, że dokumentacja straciła ważność. To są pieniądze wyrzucone w błoto! - irytują się rolnicy.

    - Nie cała dokumentacja, a tylko niektóre dokumenty - tłumaczy Marian Wilmanowicz, dyrektor włocławskiego Zarządu Melioracji. - Nie ma pieniędzy z budżetu państwa. Możemy tylko występować o fundusze unijne w ramach Regionalnego programu Operacyjnego i Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Ten drugi spóźniony jest o dwa lata, a program inwestycyjny jest bardzo złożony.

    Dyrektor Wilmanowicz zapewnia, że dokumentacja (kosztowała 5-8 proc. wartości całej inwestycji) zachowała ważność, a aktualizacji wymaga np. decyzja o warunkach zabudowy. - W prawie budowlanym zezwolenia na budowę były aktualne przez dwa lata. Po ubiegłorocznych zmianach - zachowają ważność przez trzy lata. Nie mamy wpływu na uruchomienie programów unijnych - ubolewa dyr Wilmanowicz.

    Kolejne narzekania rolników dotyczyły utrzymania kanałów melioracyjnych. - One należą do skarbu państwa, który tylko w 20 procentach finansuje to, co powinno być zrobione - dodaje Marian Wilmanowicz.

    Ponadto, tegoroczna powódź udowodniła, że nawet remontowane wały nie oparły się żywiołowi wody. Dyrektor Zarządu Melioracji dodaje: - Wały w okolicach Płocka były remontowane po powodzi w 1981 roku i po 21 latach woda przerwała je w Śwniniarach. Na razie żadne województwo nie oparło się wodzie. Nasze wały mają sto lat i mam nadzieję, że okażą się lepsze. Poczekajmy 3-4 tygodnie nim przejdzie fala i wtedy zobaczymy, jak dały sobie radę z wielką wodą.

    Kup Gazetę Pomorską przez sms

    Kup Gazetę Pomorską przez sms


    Kup Gazetę Pomorską przez SMS - kliknij



    Raporty specjalne dotyczące powodzi

    MM Toruń - Sytuacja powodziowa w Toruniu

    MM Włocławek - Sytuacja powodziowa we Włocławku

    Sytuacja powodziowa w Warszawie

    Powódź w Świętokrzyskiem - raport specjalny minuta po minucie (zdjęcia, video)

    Powódź na Podkarpaciu - najnowsze informacje, zdjęcia i filmy

    Powódź na Opolszczyźnie - raport: informacje, zdjęcia, filmy

    Powódź w Krakowie
    Udostępnij


    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    To warto zobaczyć

    Wideo