Dymisja za apel?

Iza WodzińskaZaktualizowano 
Toruński parlamentarzysta Bogdan Lewandowski domaga się od premiera zdymisjonowania wojewody, który - jego zdaniem - utracił zdolność do sprawowania funkcji.

     Chodzi o podpis, który wojewoda Romuald Kosieniak złożył pod apelem do ministra sprawiedliwości - by na siedzibę przyszłych sądu apelacyjnego i prokuratury apelacyjnej wybrał Bydgoszcz. Apel przygotowały bydgoskie środowiska polityczne i samorządowe, które od dłuższego czasu walczą z Toruniem o lokalizację obu apelacji. Zdaniem Lewandowskiego, była to reakcja na to, co wydarzyło się w Toruniu 21 marca, kiedy to podczas spotkania z miejscowymi środowiskiem uniwersyteckim i prawniczym minister Andrzej Kalwas ciepło przyjął argumenty za umieszczeniem obu instytucji w Toruniu. - W jakiej roli wystąpił w tym przypadku wojewoda? Czy apel znajduje się w rejestrze metod komunikowania się wojewody - przedstawiciela rządu - z ministrem? - pytał wczoraj na zorganizowanej specjalnie konferencji prasowej, podczas której zaprezentował interpelację do premiera, w której wypunktował powody, dla których niezbędne jest zdymisjonowanie Kosieniaka.
     Bo uległ szowinizmowi
     
- To województwo powstało w ogromnym trudzie, dlatego wojewoda nie może podejmować działań, które dzieliłyby kujawsko-pomorskie społeczeństwo. Pan wojewoda otworzył drogę do nowego, niepotrzebnego konfliktu bydgosko-toruńskiego. W moim przeświadczeniu utracił w związku z tym autorytet, niezbędny do sprawowania funkcji. Jak sobie wyobrażacie teraz przyjazd pana Kosieniaka do Torunia? Jak będzie mógł wykonywać swoje obowiązki w naszym mieście, w naszym województwie, którego siła jest oparta na dwustołeczności, a przyszła pomyślność na harmonijnym rozwoju obu stolic? - mówił wzburzony. Tłumaczył, że wojewoda nie może się angażować w szowinistyczne wystąpienie na rzecz jednej lokalnej społeczności "przeciwko uzasadnionym, racjonalnym aspiracjom innej części społeczności regionu", bo oznacza to wpisywanie się w konflikt, który nie służy województwu. - Może się okazać, że na skutek działań pana wojewody w ogóle nie powstanie apelacja w Kujawsko-Pomorskiem. Bo minister powie: a dajcież mi spokój, jeśli sami nie umiecie się dogadać, niech dalej najbliższa apelacja będzie w Gdańsku! A jeśli się tak stanie, odpowiedzialnym będzie wojewoda Kosieniak! To on de facto utrudni ludziom dostęp do sądu - dowodził. Podkreślił, że działanie wojewody było "pozaprawne", sprzeczne z ustawą o sprawowaniu urzędu, a Kosieniak potwierdził swoim postępkiem pogłoski o swojej "antytoruńskości".
     Tylko polityka?
     
- Nie zgadzam się z opinią posła Lewandowskiego dotyczącą moich kompetencji i uprawnień. Jak rozumiem, opinia pana posła na mój temat byłaby odmienna, gdybym podpisał się pod apelem o utworzenie apelacji w Toruniu - taki komentarz wojewody przekazała wczoraj "Pomorskiej" jego rzeczniczka Małgorzata Dysarz. Kosieniak twierdzi, że interpelację Lewandowskiego należy uznać za element kampanii wyborczej.
     Jak wiadomo wojewoda Kosieniak nie był entuzjastą fuzji UMK i AMB, był natomiast gorącym zwolennikiem powołania uniwersytetu w Bydgoszczy.
     Ramka:
     To, czy w Kujawsko-Pomorskiem powstaną sąd i prokuratura apelacyjna, nie jest jeszcze przesądzone. Według zapewnień ministra sprawiedliwości Andrzeja Kalwasa z 21 marca, kierownictwo jego resortu ma się pochylić nad ta kwestią na jednym z najbliższych posiedzeń. Na razie apelacja sądowa i prokuratorska dla naszego regionu znajduje się w Gdańsku, a kierownictwo jeszcze się nie pochyliło.

polecane: FLESZ: Smartfony zamiast kas fiskalnych.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3