Dyżur na telefon

(aj)
- Wybrałem się na dyżur posła Krzysztofa Brejzy, ale poseł się nie zjawił - denerwuje się mieszkaniec Strzelna.

Nasz Czytelnik mówi, że aby spotkać się z posłem musiał zwolnił się z pracy.

- Przyjechałem do urzędu w Strzelnie, ale posła Krzysztofa Brejzy nie było. Podobno nie przyjechał, bo nikt nie zgłosił się na dyżur - mówi mieszkaniec Strzelna.

O wyjaśnienie poprosiliśmy w inowrocławskim biurze poselskim Krzysztofa Brejzy.

- W informacji prasowej o dyżurze poprosiliśmy o telefoniczne zgłaszanie chęci spotkania się z posłem. Nie zdarza się tak, że ktoś się umówi, a poseł nie przyjeżdża. Czasem nawet poseł czeka, choć nikt nie przychodzi - mówi Sławomir Lach z biura poselskiego.

Jak nam powiedział współpracownik posła, telefoniczny kontakt ma ułatwić spotkania parlamentarzysty z mieszkańcami.

- Możemy informować o ewentualnej zmianie terminu spotkania, jeśli okaże się że poseł nagle musi jechać do Warszawy. Mając telefoniczny kontakt z mieszkańcem możemy też informować o załatwieniu sprawy, z którą ktoś zgłasza się do posła. Tak ustalamy spotkanie, by właśnie nikt nie musiał zwalniać się z pracy, aby z posłem porozmawiać.

A sam poseł dodaje: - Dopiero uczymy się organizowania dyżurów. Osoby, które chcą się ze mną spotkać proszę o kontakt z moim biurem.

Dodajmy, że poseł ma biuro w Inowrocławiu przy ul. Narutowicza 5, tel. (52) 355-05-06

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie