MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Dzień (w domu) szczęśliwego dziecka

Inne dzieci dzisiaj będą świętować z rodzicami, one z opiekunami. Za to te pierwsze nie będą miały trzech okazji do świętowania. Dziś wychowankow
Krzysztof Jankowski, dyrektor obu placówek
Krzysztof Jankowski, dyrektor obu placówek Jarosław Pruss
Dziś wychowankowie domu dziecka obchodzą 50-lecie placówki. Drugie tyle stuknęło pogotowiu opiekuńczemu.

Asia ma 6 miesięcy i kiedy się uśmiecha, widać jej pierwszy ząbek. Dziewczynka leżąc w łóżeczku gaworzy, wyciąga rączki do każdego, kto do niej podejdzie. Opiekunki z Bydgoskiego Zespołu Placówek Opiekuńczo - Wychowawczych mówią, że jest oczkiem w ich głowach. Czasem, gdy mała śpi, stają nad łóżeczkiem, patrzą i zastanawiają się: - Jak rodzice mogli zostawić takie małe, bezbronne dziecko? Asia to najmłodsza "mieszkanka" domu dziecka przy ul. Stolarskiej na Kapuściskach. Razem z nią w placówce przebywa jeszcze ponad 50 maluchów.

Wychowankowie mają 3 okazje do świętowania: Dzień Dziecka, jubileusz 50-lecia domu dziecka przy Stolarskiej i 100-lecie pogotowia opiekuńczego przy ul. Traugutta na Szwederowie.

Żłobek całą dobę

W tym pierwszym przed laty był całodobowy żłobek dla dzieci pracowników "Zachemu". Budynek pogotowia opiekuńczego został zbudowany za pieniądze, które na ten cel przekazał w testamencie bydgoski radny Ernest Heinrich Dietz.

Na początku w obu placówkach przebywało około 50 dzieci. - Teraz "mieszka" ich około 130 - mówi Krzysztof Jankowski, dyrektor Bydgoskiego Zespołu Placówek Opiekuńczo - Wychowawczych. - Zmienili się wychowankowie, wychowawcy i wygląd placówek. A wzruszające chwile, jak kiedyś były, tak nadal są. I opowiada o 12-letniej Magdzie, która pewnego wieczoru sama zgłosiła się na Traugutta. Uciekła od rodziców - alkoholików, którzy okładali ją pięściami. Dyrektor mówi też o 11-letniej Patrycji i 9-letnim Dawidzie, rodzeństwie, które przebywa w domu dziecka na Stolarskiej i codziennie po południu wygląda przez okno, myśląc, że zaraz pojawią się mama i tata. I tak ponad rok...

Marzenia innych dzieci to kolejna lalka, która sama chodzi albo następny samochodzik zdalnie sterowany. Wychowankowie w placówkach mają jednakowe marzenie: dom. Taki z mamą i tatą.

3 dni świąt

Zanim spełnią się ich sny o rodzinach, będą świętować. - U nas Dzień Dziecka, połączony z obchodami urodzin placówek, potrwa 3 dni - zapowiada Jankowski. - Dziś od godziny 10 będziemy się bawić na terenach przy ulicy Traugutta 5. Jutrzejszy festyn w naszej placówce przy ulicy Toruńskiej 272 zacznie się o tej samej godzinie. W niedzielę dzieci zwiedzą Solec Kujawski.

Katarzyna Piojda-Kasak

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska