ZOBACZCIE WIDEO
    ZAPRASZAMY!

    13 Marketingowych Newsów Miesiąca. Zobacz wideo!

    Rozwiń
    ZOBACZCIE WIDEO
    Zwiń

    13 Marketingowych Newsów Miesiąca. Zobacz wideo!

    Listopad można by określić miesiącem stories, gdyż zawitały one na LinkedIn oraz na YouTube. Już brakuje nam platform, na których nie ma tego elementu.

    Emil Sajfutdinow otrzymał polskie obywatelstwo

    Emil Sajfutdinow otrzymał polskie obywatelstwo

    Magdalena Zimna magdalena.zimna@pomorska.pl

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Emil Sajfutdinow otrzymał polskie obywatelstwo

    ©Fot. Tomek Czachorowski

    Emil Sajfutdinow ma polski paszport. Na nadanie obywatelstwa naszego kraju indywidualnemu mistrzowi świata juniorów zgodził się prezydent Lech Kaczyński. Trzy lata starań o polski paszport wreszcie przyniosły efekt.
    Emil Sajfutdinow otrzymał polskie obywatelstwo

    ©Fot. Tomek Czachorowski

    Emil Sajfutdinow

    Emil Sajfutdinow


    Ur. 26 października 1989 roku, Saławat (republika Baszkirii). Egzamin na licencję żużlową zdał w 2005 roku. Rok później trafił do Bydgoszczy i wkrótce potem rozpoczął współpracę z Tomaszem Suskiewiczem. W 2007 roku w Ostrowie wywalczył tytuł indywidualnego mistrza świata juniorów. Był najmłodszym złotym medalistą IMŚJ w historii. Jako pierwszy z młodzieżowców obronił tytuł rok później. W poprzednim sezonie drugie mistrzostwo świata wywalczył na torze w Pardubicach. Jego sukcesy zostały docenione - otrzymał stałą "dziką kartę" do prestiżowego cyklu Grand Prix.



    Junior Polonii Bydgoszcz będzie miał podwójne - polskie i rosyjskie - obywatelstwo.

    - Cały czas nie mogę w to uwierzyć - cieszy się Sajfutdinow, który od kilku lat mieszka w Bydgoszczy i startuje w Polonii. - W Polsce zawsze dobrze się czułem. Teraz będę związany z tym krajem jeszcze bardziej.

    Polski paszport nie oznacza, że Sajfutdinow będzie startował w biało-czerwonych barwach na arenach międzynarodowych (np. w cyklu Grand Prix).

    - W tym roku na pewno będę reprezentował Rosję - potwierdza zawodnik. - Jak będzie w kolejnych latach, nie wiadomo. Niczego nie wykluczam. Poza tym, by startować w polskiej kadrze, musiałbym otrzymać taką propozycję od federacji.

    Nie będzie zakazów

    Żużlowcowi Polonii bardzo zależało na polskim paszporcie, bo obywatelstwo naszego kraju znacznie ułatwi mu wypełnianie zawodowych obowiązków. Nie będzie miał już problemów ze swobodnym poruszaniem się po Europie. Wcześniej, już kilkakrotnie odmowa lub opóźnienie w wydaniu wizy uniemożliwiały starty w zaplanowanych dużo wcześniej zawodach. - Tak było choćby w poprzednim sezonie, kiedy Emil nie mógł przyjechać na jeden z ligowych meczów. Także w tym roku urzędnicze procedury uniemożliwią nam planowany od dawna wyjazd do Wielkiej Brytanii - zdradza Tomasz Suskiewicz, menedżer zawodnika. - Emil miał wystartować w turniejach towarzyskich w Poole i Swindon. Na wizę kazano nam czekać nawet dwa tygodnie, a wtedy będzie już po zawodach. Starając się o zezwolenie na wjazd, ponieśliśmy duże koszty, a nic nie udało się załatwić. Na szczęście to już ostatni taki przypadek. W ciągu kilku najbliższych miesięcy Emil otrzyma dowód osobisty i będzie mógł swobodnie podróżować z zawodów na zawody. Nie będzie też problemu, jeśli postanowimy wybrać się chociażby na trening do Włoch.

    Podwójne obywatelstwo Sajfutdinowa może być także korzystne dla Polonii. Według obowiązujących przepisów, w każdej drużynie musi startować przynajmniej trzech żużlowców z polską licencją. - Nie mamy zamiaru zabierać miejsca polskim zawodnikom - zapewnia Suskiewicz. - Emil zda zapewne egzamin na krajową licencję i jeśli okoliczności będą tego wymagały, będzie mógł startować jako Polak. Póki co, nie ma o czym mówić, bo w Polonii wszystko jest dobrze poukładane.

    Warunki do spełnienia

    O polski paszport Sajfutdinow starał się trzy lata. Po drodze pojawiały się przeszkody. - Przy składaniu pierwszego wniosku, Emil był jeszcze niepełnoletni, więc zgodę musieli wyrazić jego rodzice - opowiada Bogdan Sawarski, który od lat opiekuje się zawodnikiem. - Wiek był jednak jednym z argumentów przeciwko przyznaniu mu obywatelstwa. Nie poddawaliśmy się i pisaliśmy kolejne wnioski do prezydenta. Argumenty o przywiązaniu Emila do naszego kraju były jak najbardziej potwierdzone.

    Nietrudno było to udowodnić. Sajfudinow mieszka w Bydgoszczy, jest w stanie sam się utrzymać i płynnie posługuje się językiem polskim.

    W sierpniu ubiegłego roku Kancelaria Prezydenta RP przysłała zaświadczenie: zgodę na nadanie żużlowcowi polskiego obywatelstwa. Ale... - Pod warunkiem, że Emil zrzeknie się obywatelstwa rosyjskiego - wspomina Sawarski. - Tego nie chciał robić, bo ze swoim rodzinnym krajem również jest bardzo związany. Tam się urodził, ma rodzinę. Poza tym, gdyby zrezygnował z rosyjskiego paszportu, znów potrzebowałby wizy. Tyle, że w drugą stronę.

    Kolejne pismo z prośbą o zwolnienie Sajfutdinowa z tego warunku trafiło do Warszawy.

    - I wreszcie się udało - cieszy się Sawarski. - Bardzo pomógł nam poseł Andrzej Walkowiak i za to serdecznie mu dziękujemy. Mamy już kopię pisma z kancelarii Prezydenta RP, potwierdzającą zgodę na nadanie obywatelstwa bez dodatkowych warunków. Wkrótce wojewoda wręczy Emilowi oficjalne dokumenty. Będzie miał dowód osobisty. Tak, jak każdy obywatel naszego kraju.

    Teraz Sajfutdinow może spokojnie przygotowywać się do sezonu. Problemy z wjazdem do Wielkiej Brytanii zmieniły jednak nieco jego plany. Zamiast startów na Wyspach, żużlowiec weźmie udział we wszystkich sparingach Polonii. Przed inauguracją ligi w Polsce, wystartuje jeszcze w turnieju par w Poznaniu, memoriale Alfreda Smoczyka w Lesznie i Kryterium Asów w Bydgoszczy. Jeśli pogoda będzie korzystna, dziś po raz pierwszy w tym roku będzie trenował na stadionie Polonii.

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (1) forum.pomorska.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Wideo