2/122 Zamknij

I znów na Wiśle zaroiło się od łodzi wszelakiej maści. Festiwal Wisły przyciągnął właścicieli drakkarów, berlinek, szkut, galarów i innych statków i

Wojciech Alabrudziński

Poprzednie Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

I znów na Wiśle zaroiło się od łodzi wszelakiej maści. Festiwal Wisły przyciągnął właścicieli drakkarów, berlinek, szkut, galarów i innych statków i łódek. W niedzielę we Włocławku po mszy w intencji flisaków w bazylice katedralnej pożegnano kawalkadę, która odpłynęła do Ciechocinka i Torunia, gdzie zaplanowano główne uroczystości z okazji Festiwalu Wisły. Widzów na bulwarach nie brakowało. Obchody we Włocławku w tym roku były, niestety, skromne.

Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy