Gdy belfer protestuje

DOMINIK FIJAŁKOWSKI, (aj, iwo)
Mimo strajku, w inowrocławskim Przedszkolu nr 14 zorganizowano łączone zajęcia dla 19 podopiecznych tej placówki
Mimo strajku, w inowrocławskim Przedszkolu nr 14 zorganizowano łączone zajęcia dla 19 podopiecznych tej placówki Fot. Dominik Fijałkowski
W większości szkół Inowrocławia, Mogilna i Żnina z powodu strajku nie odbyły się wczoraj lekcje.

Protestowała też duża grupa nauczycieli i pracowników administracyjnych przedszkoli.

We wszystkich placówkach objętych strajkiem zapewniono uczniom opiekę. Skorzystało z niej jednak niewiele osób. - Tuż przed godziną ósmą rodzice przyprowadzili trójkę uczniów. Jest kilku nauczycieli, którzy w strajku nie uczestniczą i oni zaopiekowali się dziećmi - mówił wczoraj Ryszard Klimaszewski, dyrektor inowrocławskiej SP nr 11. Również w miejscowej SP nr 2 odbyły się zajęcia.

Uczestniczyło w nich jedno dziecko.
Szerokim łukiem omijali szkoły gimnazjaliści. W inowrocławskiej "Jedynce" nie pojawił się żaden uczeń. Podobnie było w Mogilnie.
Strajkowały dwa z czterech inowrocławskich publicznych przedszkoli. - W ubiegłym tygodniu informowaliśmy rodziców o akcji protestacyjnej. Dziś nie przyszło ani jedno dziecko - usłyszeliśmy w Przedszkolu nr 2. Dzieciaki pojawiły się natomiast w Przedszkolu nr 14. Bez problemu zorganizowano tam zajęcia dla grupy składającej się z 19 maluszków. Kłopotów nie było w Mogilnie i rejonie, gdzie kadra większości przedszkoli nie strajkowała.

Strajk na wycieczce
Spora grupa nauczycieli, mimo poparcia, w strajku nie uczestniczyła, bo jechała z dzieciakami w Polskę. - Nie dało się już zmienić terminu wycieczki. Wiązało się to z dużymi kosztami dla rodziców - poinformowała Małgorzata Bawolska, dyrektor SP nr 6 w Inowrocławiu. Także spod miejscowej "Jedenastki" odjechały wczoraj aż trzy wycieczkowe autokary.

Nie wszyscy nauczyciele przystąpili do strajku. W szkołach objętych akcją pozostawali oni w dyspozycji dyrektora. - Nauczyciele, którzy nie strajkują wykonują dziś zajęcia typowo administracyjne. Na przykład porządkują dokumentację i dzienniki - komentował Jerzy Naumann, dyrektor Gimnazjum nr 1 w Inowrocławiu.
Normalnie pracowały wczoraj też inowrocławskie placówki integracyjne. Do strajku nie przystąpili również nauczyciele Szkoły Podstawowej nr 3 w Mogilnie oraz Zespołu Szkół Zawodowych w Strzelnie. Nie protestowali pracownicy Gimnazjum nr 2 w Inowrocławiu. Dlaczego? Ireneusz Zieliński, dyrektor "Dwójki" zauważył: - Jest to decyzja załogi. Nie będę z nią polemizować ani komentować, by nie wywoływać niepotrzebnych dyskusji.

Siostra też nauczyciel <>/b>
W strajku nie uczestniczyły osoby duchowne i wykładające religię. Wyjątkiem był Zespół Publicznych Szkół nr 1 w Żninie. Tam do akcji przyłączyła się siostra z Zakonu Sióstr Służebniczek Maryi. - W naszej placówce wszyscy strajkują. Siostra też jest pracownikiem szkoły - nauczycielem mianowanym - poinformował Jacek Pietraszko, dyrektor placówki. Jak się dowiedzieliśmy, decyzja o tym, że siostry mogą przystąpić do strajku, zapadła po spotkaniu z biskupem.
Strajk
Największy zasięg mial w województwach świętokrzyskim i kujawsko-pomorskim. W naszym regionie strajkowali nauczyciele z około 800 przedszkoli i zespołów szkół na 1071, które mamy w województwie. W ostatniej chwili wyłamali się pracownicy kilku placówek, w tym dwóch przedszkoliw Bydgoszczy. W ośmiu gminach i powiatach strajku nie było wcale. Lekcji nie przerwano m.in. w żadnej ze szkół w Janikowie, Kcyni, Dąbrowie Chełmińskiej.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
piotrrek19

Moje zdanie na ten temat jest takie ,że popieram strajk ponieważ to jest bardzo ciężka praca umyslowa a młodzież naprawde różna. Praca jest nie doceniana , trud tych ludzi ktorzy pracuja w instytucjach państwowych (szkołach itp.)powinni miec wieksze pensje ,szybciej isc na emeryture.

Dodaj ogłoszenie