Gorące rachunki

Agata Kozicka
Ministerstwo Gospodarki i Pracy przygotowuje nowelizację ustawy określającą nowe zasady rozliczania ciepła. Nie zmieni się prawie nic.

     Niewiele rachunków budzi tyle emocji, co te za ogrzewanie mieszkań spółdzielczych w sezonie grzewczym. Przeciętny spółdzielca nie rozumie wyliczeń dostarczonych mu przez spółdzielnię. Pojawiają się na nich często enigmatyczne określenia; ulubione są współczynniki: przepuszczalności, parowania, korygujący, itp.
     Tajemnicze rozliczenia
     
Przepisy są niejasne, a spółdzielcy czasami nie mają nawet dostępu do wyliczeń spółdzielni. - To jest tajemnica firmy, są negocjacje i takich rzeczy nie mogę mówić - usłyszeliśmy od jednego z pracowników SM Rubinkowo w Toruniu, z którym chcieliśmy porozmawiać o podzielnikach.
     Inne spółdzielnie - wręcz przeciwnie - pozwalają do woli studiować dokumenty. - Tylko co mi z tego, skoro ja nie rozumiem tych wszystkich kalkulacji. Nie wystarczy podstawowa wiedza matematyczna. Musiałabym chyba zabrać ze sobą profesora fizyki, żeby cokolwiek sprawdzić - uważa jedna z mieszkanek Bartodziejów ze Spółdzielni Mieszkaniowej Zjednoczeni. Ale niezależnie od tego, czy owiane tajemnicą, czy zamaskowane żargonem technicznym, rozliczenia kosztów ogrzewania w budynkach społdzielczych na podstawie podzielników nie zadowalają lokatorów.
     Projekt pod Unię
     
Do Sejmu trafił już projekt nowelizacji ustawy Prawo energetyczne. Ale... - Niewiele zmieni - od razu przyznaje Paweł Tenerowicz z departamentu bezpieczeństwa energetycznego w Ministerstwie Gospodarki i Pracy. - Dostosowuje ustawę do unijnych wymogów.
     Dwanaście milionów spółdzielców, niestety, nie może spodziewać się, że w najbliższym czasie system rozliczania ciepła stanie się przejrzysty. - Ustawa niewiele tu może zmienić - twierdzi Tenerowicz. - Różnica między nami a Zachodem polega nie tylko na jakości podzielników, ale na kształcie spółdzielczości. Gdyby członek spółdzielni miał realny wpływ na to, co się w niej dzieje, to wybrałby prezesa, któremu ufa, a ten na pewno działałby w interesie członków. Niestety, nie zawsze tak jest. Jestem też za tym, żeby powstawały, na wzór Danii, specjalne komisje, w których w skład wchodziłby radny, specjalista od energii i prawnik. Jako niezależne ciała rozpatrują one zażalenia spółdzielców.
     _Sceptycznie do nowej ustawy podchodzi prezes SM
- Obawiam sie, że skomplikuje tylko życie. Wpisane zostaną w nią unijne regulacje, ale nikt nie zajmie się tym, żeby dostosować je do naszych polskich warunków.
     **Odtajnianie podzielników
     Na razie spółdzielcy muszą zadowolić się tym, że w projekt ustawy zobowiązuje spółdzielnie do tworzenia i ujawniania regulaminu sposobu rozliczania za ciepło. Może dzięki takiemu obowiązkowi, nikt w spółdzielni nie będzie już zapytany o podzielniki ciepła odpowiadał "Tajemnica".

     _

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie