Groźna superbakteria atakuje w Polsce. Spełnia się czarna wizja mikrobiologów

Hanka Sowińska
Hanka Sowińska
Zaktualizowano 
Lukasz Zarzycki
Przybywa zakażonych opornym na leczeniem szczepem bakterii New Delhi. Tylko na początku 2016 roku w Kujawsko-Pomorskiem odnotowano 13 przypadków zakażeń.

Wygląda na to, że spełnia się czarna wizja, nie od dziś kreślona przez mikrobiologów. Pokaźna grupa leków, która dotąd dawała sobie radę z bakteriami, chyba się wyczerpała.

Trudno o lepszy (w czarnym odcieniu) przykład zakażeń wywołanych przez nową superbakterię - Klebsiella pneumoniae NDM.
Potocznie mówimy o bakterii New Delhi (jej nazwa pochodzi od miejsca, w którym po raz pierwszy doszło do zakażenia pacjenta), która jest odpowiedzialna za groźne dla życia choroby takie jak zapalenie płuc, zapalenie układu moczowego, pokarmowego, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. U osób z obniżoną odpornością bardzo często wywołuje sepsę, która kończy się śmiercią co drugiego pacjenta.

Jak wygląda sytuacja epidemiologiczna w naszym regionie, w kontekście ataku bakterii New Delhi? - W roku 2016 i 2017 w województwie kujawsko-pomorskim zarejestrowano łącznie 13 przypadków zakażeń Klebsiella pneumoniae wytwarzającą karbapenemazy typu NDM - poinformowała nas Danuta Banaczek, zastępca państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnego w Bydgoszczy.

Jeszcze więcej wiadomości o Klebsiella pneumoniae w materiale: Klebsiella pneumoniae – sześciokrotny wzrost liczby zakażeń szpitalnych w Europie. Projekt naukowy szansą na opanowanie epidemii

Jak się dowiedzieliśmy 11 przypadków byłokolonizacją (czyli zakażeniem bezobjawowym), natomiast dwa - zakażeniem objawowym (bakteria wywołała chorobę).

Klebsiella pneumoniae. Jakie jest zagrożenie?

W Polsce superbakteria pojawiła się po raz pierwszy w 2011 r. w jednym z warszawskich szpitali. Rok później stwierdzono jej obecność w Poznaniu.

Krajowy Ośrodek Referencyjny ds. Lekowrażliwości Drobnoustrojów podaje, że w 2013 r. w całym kraju zdiagnozowano 105 zakażonych i nosicieli. Rok temu potwierdzonych przypadków było już prawie 1100 przypadków (najwięcej ognisk w Warszawie). W lutym 2017 roku do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku trafiły 32 osoby zarażone bakterią typu New Delhi. Trzy osoby znalazły się na intensywnej terapii.

Oporny na antybiotyki szczep New Delhi łatwo przenosi się między ludźmi. Wystarczą zakażone ręce personelu i np. pacjent, który ma założony wenflon. Bakteria nie roznosi się drogą kropelkową. Natomiast łatwo może przekazywać geny oporności innym bakteriom.

polecane: Probiotyki – jakie mają właściwości lecznicze?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 107

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

W kółko ten sam artykuł... Juz nudne. Naprawdę nie ma już o czym pisać? Jakoś manifestacja pod konsulatem Niemiec została przemilczana...

B
Bakteria

Ciekawe ..gdzie powstała taka bakteria ?

J
Ja

Pewnie co 20 osoba jest jej nosicielem. Nasza służba zdrowia nie bada chorych ludzi. Po prostu lekarz poz pisze antybiotyki i nara.

G
Gość

Czyli trzeba mieć konska odporność to się ją pozamiata :)

G
Gość
27 sierpnia, 03:03, Klenner:

Na askorbinian sodu dozylnie nie będzie odporna

28 sierpnia, 8:59, Gość:

Sam sobie wlewaj w żyłę. Szybciej się idioty pozbędziemy.

A skąd wiesz że to nie działa jak żaden antybiotyk nie działa to co szkodzi podać wit. C

G
Gość
28 sierpnia, 13:41, Gosc:

A może najpierw napiszcie kto mutuje te bakterie, może wymieniacie Soros,Rockefeller Roschildowie,tak to oni są przyczyną tego wszystkiego.

No właśnie, oni nie długo udlawia się tymi pieniędzmi i wladza! tu jest sedno sprawy! Bakterie same się nie mnożą, wymyślają różne choroby na tych biednych ludzi! Masakra, rockefellerowie I reszta są właśnie takimi bakteriami odpornymi!

G
Gosc

A może najpierw napiszcie kto mutuje te bakterie, może wymieniacie Soros,Rockefeller Roschildowie,tak to oni są przyczyną tego wszystkiego.

G
Gość
27 sierpnia, 03:03, Klenner:

Na askorbinian sodu dozylnie nie będzie odporna

Sam sobie wlewaj w żyłę. Szybciej się idioty pozbędziemy.

G
Gość

Powiedzmy to sobie szczerze: podczas lotu nie zastanawiamy się nad czystością w kabinie pasażerskiej. Ani w toalecie. Nawet gdy nie boimy się latać, taka podróż nie jest niczym, przesadnie komfortowym, a jedzenie czy korzystanie z ubikacji staramy się "załatwić" w miarę sprawnie.

Są jednak i tacy, którym stanie na pokładowym korytarzu nie przeszkadza, tak samo jak przeciskanie się w nim z wózkiem stewardes. Bywają także tacy, którzy lubią, aby ich stopy w samolocie miały chwilę oddechu i spacerują po pokładzie w samych skarpetkach. I chodzą w nich także do toalety. A to błąd. I to duży.

– Połowa toalet na koniec lotu bywa nieczynna, bo nie da się ich posprzątać w powietrzu. Wszystkie wykładziny są zrobione z tak dobrego materiału, że tego nie widać i nie czuć, ale płyną moczem. Sprzątacze to zmywają, ale nie sterylizują, a ta sama maszyna leci potem na trasie w innej części świata – mówi jeden z pilotów.

I dodaje: – Nie wiadomo, czy nasz samolot na Korfu nie był wczoraj w Akrze, gdzie mutują zupełnie inne wirusy. Nieprzypadkowo filmy o epidemiach zawsze zaczynają się w samolotach.

Wątek pokładowych toalet pojawił się także we wpisie stewardesy z jednej z amerykańskich linii lotniczych, który pojawił się w serwisie Quora. – "Wchodzę do pokładowych toalet tylko w ostateczności lub gdy muszę umyć ręce. Jeśli to krótki lot i wiem, że niebawem opuszczę samolot, zdecydowanie wolę poczekać i skorzystać z toalety na lotnisku" – pisała.

Broń Boże nigdy nie pijcie też wody z kranu w toalecie. Niepochlebne opinie krążą także o jednorazowych kocach, które jednorazowymi nie są, czy o jedzeniu, które zahibernowane miesiącami czeka w magazynach na swoją kolej. Choć grzechy w tej materii są po obu stronach – zarówno obsługi jak i pasażerów.

G
Gość

desynfekować samoloty

G
Gość

Przestańcie siać ferment

O
Onn

Poprostu syf w szpitalach

p
pimpinelia
27 sierpnia, 16:56, Bartolomeo:

Coś trzeba wymyśleć żeby się ludzie bali

bali czego?

ufo czy bomby a

https://www.youtube.com/watch?v=HQoRXhS7vlU

B
Bartolomeo

Coś trzeba wymyśleć żeby się ludzie bali

G
Gość
20 sierpnia, 19:10, Gość:

Szczerze to bakteria jak ich wiele, propaganda i zadyma bez sensu, prawie kazda bakteria moze zabić, chore sianie paniki.

To jest bakteria oporna na antybiotyki czyli nie da sie jej wyleczyc lekami albo uda sie organizmowi samemu ją zwalczyc albo umierasz.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3