Grzechy przeszłości?

(h. my)
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego zatrzymali i przesłuchali wczoraj Macieja Obremskiego, zastępcę prezydenta Bydgoszczy. Chodziło prawdopodobnie o działalność Obremskiego jako wojewódzkiego konserwatora zabytków.

     Konstanty Dombrowicz, prezydent Bydgoszczy, o dziwo nie wie dlaczego zatrzymano jego zastępcę. - _Nie mogę tego komentować, bo nie rozmawiałem z Maciejem i nie mam na ten temat żadnych informacji. Wiem, że funkcjonariusze przybyli do ratusza. Mój zastępca udał się z nimi na przesłuchanie do Torunia - _powiedział nam Dombrowicz.
     Na temat sprawy nic nie wie też Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki, któremu podlegał niegdyś Obremski. Przypomnijmy, że Najwyższa Izba Kontroli sporządziła krytyczny raport, kwestionujący sposób wydania państwowych pieniędzy (ok. 9 mln zł przeznaczone na ratowanie bezcennych obiektów sakralnych w Mogilnie i Strzelnie, lata 2000-2001). Na podstawie dokumentu NIK wojewoda skierował sprawę do prokuratury. Maciej Obremski ostatecznie został oczyszczony przez śledczych i sąd; organa wymiaru sprawiedliwości nie dopatrzyły się bowiem podstaw do wszczęcia postępowania karnego.
     Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że prawdopodobnie funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego powrócili do starych raportów NIK-u.
     Z prezydentem Maciejem Obremskim nie udało się nam skontaktować.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie