Grzegorz Skiba, Krzysztof Miśkiewicz i Krzysztof Wilangowski...

    Grzegorz Skiba, Krzysztof Miśkiewicz i Krzysztof Wilangowski mistrzami świata

    TOMASZ FROEHLKE

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Prezydent Czech Vaclav Klaus w otoczeniu koszykarzy Polski i Czech po finale. Z nr 6 Grzegorz Skiba, obok Krzysztof Miśkiewicz, z tyłu Krzysztof Wil

    Prezydent Czech Vaclav Klaus w otoczeniu koszykarzy Polski i Czech po finale. Z nr 6 Grzegorz Skiba, obok Krzysztof Miśkiewicz, z tyłu Krzysztof Wilangowski. ©Fot. Archiwum

    Polscy koszykarze powyżej 40 lat są najlepsi na świecie. Po tytuł sięgnęła w Pradze, a w składzie byli Grzegorz Skiba i Krzysztof Miśkiewicz z Bydgoszczy oraz Krzysztof Wilangowski z Torunia.
    Prezydent Czech Vaclav Klaus w otoczeniu koszykarzy Polski i Czech po finale. Z nr 6 Grzegorz Skiba, obok Krzysztof Miśkiewicz, z tyłu Krzysztof Wil

    Prezydent Czech Vaclav Klaus w otoczeniu koszykarzy Polski i Czech po finale. Z nr 6 Grzegorz Skiba, obok Krzysztof Miśkiewicz, z tyłu Krzysztof Wilangowski. ©Fot. Archiwum

    W stolicy Czech w 10. FIMBA World Maxibasketball Championship wystartowało w tym roku aż 159 drużyn! Mężczyźni rywalizowali w ośmiu kategoriach, a kobiety w czterech (obie od 30 lat wzwyż).

    - Jeseśmy już znani w świecie weteranów. Zawsze mamy silną drużynę i walczymy o najwyższe cele. Dlatego i tym razem jechaliśmy z nadzieją na medal. No i udało się, z czego bardzo się cieszymy - mówi "Pomorskiej" Grzegorz Skiba, były zawodnik Astorii Bydgoszcz czy Nobilesa Włocławek.

    Obok Skiby w polskiej ekipie pod wodzą trenera Leszka Marii Roupperta znaleźli się doskonale znani kibicom koszykarze, którzy zakończyli już kariery sportowe: Jarosław Marcinkowski (Lech Poznań, Noteć Inowrocław), Piotr Szafrański (Lech), Piotr Czaska (Stal Ostrów, Noteć), Dariusz Parzeński (Mazowszanka Pruszków, Stal Ostrów), Krzysztof Wilangowski (AZS Toruń, Astoria Bydgoszcz), Paweł Leńczuk (ŁKS Łódź), Leszek Janczura (Hutnik Kraków), Mariusz Gaj (ŁKS) i Krzysztof Miśkiewicz (Astoria).

    Polacy wygrali wszystkie sześć meczów i sięgnęli po tytuł mistrzowski.
    Medale wręczył im Vaclav Klaus, były premier, a obecnie prezydent Czech. Wszyscy zawodnicy pojechali do Pragi na własny koszt, jedynie Grzegorza Skibę wspierała uczelnia, w której pracuje - bydgoska Wyższa Szkoła Gospodarki.

    Ekipa rozpoczęła poszukiwania sponsorów na przyszłoroczne mistrzostwa Europy w Chorwacji oraz na kolejne mistrzostwa świata za dwa lata w Brazylii. Poza tym, w tym roku odbędzie się Puchar Świata w Urugwaju. Na ubiegłorocznych ME we włoskim Pesaro zdobyła brązowy medal.

    To nie był jedyny sukces Polski w imprezie. Kobiety w kategorii powyżej 40 lat sięgnęły po brąz. Z kolei koszykarki powyżej 45 lat zajęły czwarte miejsce. Startowali także koszykarze powyżej 45 lat, ale z nieco mniejszym powodzeniem.

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (1) forum.pomorska.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Wideo