I liga żużla: W Bydgoszczy był już klan Gollobów, będzie...

    I liga żużla: W Bydgoszczy był już klan Gollobów, będzie Pawlickich?

    (maz)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    I liga żużla: W Bydgoszczy był już klan Gollobów, będzie Pawlickich?

    ©fot. Andrzej Muszyński

    Drużyna mistrza Polski nie doszła do porozumienia z braćmi Przemysławem i Piotrem Pawlickimi. Chce ich wypożyczyć do I ligi. Chętna jest Polonia Bydgoszcz.
    I liga żużla: W Bydgoszczy był już klan Gollobów, będzie Pawlickich?

    ©fot. Andrzej Muszyński

    Negocjacje prezesa Unii z wychowankami leszczyńskiego klubu trwały długo. Ale szczęśliwego zakończenia nie było. Dziś na oficjalnej stronie "Byków" pojawiło się oświadczenie: - W związku z przedłużającymi się rozmowami na linii Unia Leszno - Przemek Pawlicki oraz Piotr Pawlicki Junior, zarząd klubu informuje o braku możliwości znalezienia wspólnego porozumienia na starty braci Pawlickich w barwach Unii w sezonie 2011 - czytamy. - W związku z tym zarząd klubu postanowił umożliwić zawodnikom starty w przyszłym sezonie w barwach klubu I ligi.

    Skuteczny w ekstralidze
    Dla Unii to jedyne rozsądne wyjście z tej sytuacji. Miniony sezon pokazał, że Przemysław Pawlicki w innym ekstraligowym klubie (w tym roku w ramach wypożyczenia startował w Caleum Gorzów) oznacza wzmocnienie rywala. Starszy z braci, w barwach gorzowskiej drużyny osiągnął średnią 7,31 pkt na mecz i 1,712 pkt na wyścig. W zestawieniu najskuteczniejszych juniorów ekstraligi, zakończył sezon na drugim miejscu. W rankingu wszystkich żużlowców uplasował się na 22. pozycji, wyprzedzając takich zawodników jak Hans Andersen, Fredrik Lindgren czy Wiesław Jaguś.

    Stąd pewnie zastrzeżenie o wypożyczeniu braci tylko do I ligi. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, Przemka chętnie w składzie swojej drużyny widziałby Jacek Wojciechowski. Prezes Polonii Bydgoszcz już rozmawiał ponoć w tej sprawie z szefem Unii Leszno Józefem Dworakowskim. Nie wiadomo, jakimi warunkami byłaby obwarowana taka umowa. Jeszcze kilka tygodni temu mówiło się, że za starty Pawlickich trzeba było zapłacić około 1,2 mln zł oraz 0,5 mln zł odstępnego dla ich macierzystego klubu. W I lidze te kwoty mogą (i powinny) być jednak znacznie niższe.

    KSM Pawlickiego (8,21) idealnie pasowałby do koncepcji budowy drużyny Polonii, która ma ostatnie wolne miejsce w składzie


    Z teamem Pawlickich bydgoski klub prowadził już rozmowy przed tegorocznymi rozgrywkami. Wtedy właśnie doszło do spięć na linii zawodnik - Unia Leszno i strony musiały się rozstać. Wstępne rozmowy w Bydgoszczy nie miały jednak dalszego ciągu, a Przemysław Pawlicki trafił w końcu do Gorzowa. Tam, pod skrzydłami Tomasza Golloba, bardzo się rozwinął, osiągając bardzo dobre wyniki w ekstralidze. Władysław Komarnicki , prezes Caleum Stali Gorzów, chciał zatrzymać Pawlickiego na kolejny sezon, ale już wiadomo, że zgody na to nie da leszczyńska Unia.

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (6)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (6) forum.pomorska.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    To warto zobaczyć

    Wideo