Inowrocławski radny pyta o zatrudnianie w ratuszu "swojaków". PO kontratakuje

(FI)
Radny Marcin Wroński
Radny Marcin Wroński Dominik Fijałkowski
Udostępnij:
Radny Marcin Wroński z "Nowego Inowrocławia" interpelował podczas ostatniej sesji w sprawie zatrudniania w ratuszu i podległych mu jednostkach tzw. swojaków, czyli osób powiązanych z władzami Inowrocławia.

Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Jeszcze tego samego dnia przedstawiciele PO w radzie powiatu wystąpili z interpelacją do starosty, pytając na jakich zasadach przyjął do pracy radną miejską Annę Mikołaczyk-Cabańską z "Nowego Inowrocławia".

Wrońskiego interesowali przyjęci do pracy od początku br. Chodziło mu nie tylko o ratusza, ale także podległe mu instytucje. Poprosił o dane personalne tych osób, informacje o ich wykształceniu oraz o wynagrodzeniu. Zadał też pytania: - Czy prawdą jest, że w Wydziale Kultury, Promocji i Komunikacji Społecznej pracuje jako urzędnik absolwent Ochotniczego Hufca Pracy. W jaki sposób znalazł się on w Urzędzie Miasta, czy wygrał konkurs? Czy wystarczyło to, że jest członkiem PO i na Facebook'u chwali się wspólnymi zdjęciami z posłem PO?

Uderz w stół?

Jak wspomnieliśmy, reakcja środowiska PO była natychmiastowa. Radni Powiatowi: Wiesława Pawłowska, Marek Gerus i Henryk Procek wystosowali interpelację do starosty. Oni też zadali kilka pytań. Oto one: - Kiedy i na jakich warunkach radna z komitetu Marcina Wrońskiego została zatrudniona w Starostwie Powiatowym? Czy zorganizowany został konkurs na to miejsce pracy? Ile osób zainteresowanych było, poza radną z komitetu Marcina Wrońskiego, tym zatrudnieniem?

Dostało się Prockowi

Ponieważ wystąpienia radnych PO wysyłane były z poczty elektronicznej Henryka Procka, radna Mikołajczyk-Cabańska swą odpowiedź skierowała pod jego adresem.

"Jest mi bardzo przykro, że Pan Henryk Procek - radny Platformy Obywatelskiej upublicznia na mój temat nieprawdziwe informacje. Twierdzi, że jestem pracownikiem Starostwa Powiatowego i sugeruje, że wygrałam jakiś ustawiony konkurs. Oświadczam, że nie byłam i nie jestem pracownikiem Starostwa Powiatowego. Obecnie jestem pracownikiem firmy "Alfa Projekt" z Torunia i, co prawda, wykonuję pracę na terenie Starostwa. Mogło to zmylić radnego, który jak widać nadmiernie interesuje się cudzym życiem. Nie pobieram wynagrodzeń ze Starostwa Powiatowego i nie płaci ono za mnie składek ZUS. (...) Żądam przeprosin od Pana Procka."

Natomiast radny Wroński zapewnił, że "NI" jest w posiadaniu informacji o dziesiątkach przypadków, jakie przedstawił podczas sesji.

Polityczny ping pong

Radni PO wystosowali kolejne oświadczenie. Napisali: "Rozumiemy, że radna z komitetu Marcina Wrońskiego pracuje "na terenie" Starostwa będąc zatrudnioną przez firmę zewnętrzną z Torunia - ciekawy to układ. Czyżby przypadek zdecydował, że w powiatowym outsourcingu lub "konsultacjach" odnalazła się radna z komitetu M. Wrońskiego? Bo jak inaczej wytłumaczyć fakt pracy na terenie Starostwa w Inowrocławiu osoby zatrudnionej w firmie w Toruniu?"

Stanowisko w sprawie zajęły służby prasowe ratusza. A oto krótkie oświadczenie. "W Urzędzie Miasta na wszystkich stanowiskach zatrudnieni są wyłącznie absolwenci szkół wyższych, policealnych lub licealnych na stanowiskach zgodnych z kierunkiem wykształcenia. Nie ma wśród naszych pracowników osób, które swoją edukację zakończyły na poziomie OHP, jak to sugeruje radny Wroński".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 63

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Sumienie nigdy nie śpi, wyrzuty sumienia potrafią zabić przed samym sobą się nie ucieknie, siebie od siebie zwolnić nie można
G
Gość
Mam nadzieje że pan Wronski dziś dowiedział się jakie pieniądze przekazywane są na sport gazeta pomorska podała ile wydaje um Bydgoszczy to przy pańskich rządach wydawanie pieniędzy na sport darmowy parking dla samochodów i obniżenie podatków to puścił by Pan miasto z torbami i ratując kumpla z hotelem i z kumplami którymi pan startował to dobrze że małą przewagą pan przegrał
G
Gość
W dniu 08.06.2015 o 00:21, Gość napisał:

Mam nieodparte wrażanie, że na forum siedzą 2 urzędasy i pisza posty za kasę.

Też mam wrażenia, ale po secie...

G
Gość

Mam nieodparte wrażanie, że na forum siedzą 2 urzędasy i pisza posty za kasę.

G
Gość
W dniu 06.06.2015 o 13:28, Gość napisał:

Chyba nie bo wrogów się pamięta! !!

Jak sie ich zna.

G
Gość
Chyba nie bo wrogów się pamięta! !!
G
Gość
W dniu 05.06.2015 o 20:08, Gość napisał:

Nie ma gorszych nieukow jak ty sanatorium modrzew czym możecie się jeszcze pochwalić hotelem gdzie nikt nie umie napisać skargi! !!!

Ups..., chyba wciąłem się niechcący w jakąś pogawędkę najeżonych antagonistów.

G
Gość
Nie ma gorszych nieukow jak ty sanatorium modrzew czym możecie się jeszcze pochwalić hotelem gdzie nikt nie umie napisać skargi! !!!
G
Gość
Silisz się żeby pokazać że ty jesteś najlepszy a to wcale nie prawda z ta swoją grupą jesteście do niczego no może do czegoś !!!!!
G
Gość
W dniu 05.06.2015 o 18:56, Gość napisał:

Tak każdy widzi odzwierciedlone w wyborach prezydenckich nikt nie chce Wronskiego czytać głupich blogów

Nikt nie chce czytać paplaniny nieuków, co to zdania nie potrafią sklecić...Gościu , co ty chciałeś przekazać powyżej?

G
Gość
Tak każdy widzi odzwierciedlone w wyborach prezydenckich nikt nie chce Wronskiego czytać głupich blogów
o
obrońca prawdy
W dniu 04.06.2015 o 22:54, gość napisał:

Największe nieroby i kreatury przy......ją i szukają sensacji podobno w imię Boga. Ci to co piszą,  na pewno się Boga nie boją.

A coś Ty za figura , że tak bezkarnie obrażasz ? ''Koń jaki jest , każdy widzi''!

A Boga w to nie mieszaj!

G
Gość
W dniu 05.06.2015 o 11:40, Gość napisał:

No i czemu tu się dziwić nie przetrawisz ze ludzie nie chcą rozruby

"Rozróby", chyba.  :P

G
Gość
No i czemu tu się dziwić nie przetrawisz ze ludzie nie chcą rozruby
G
Gość
W dniu 04.06.2015 o 10:41, Gość napisał:

Po co fatygować pytaniem P. Prezydenta?Powszechnie wiadomo, że o ochronie środowiska nic nie wie, a dostał tę fuchę , bo miał ''układzik''Jeżeli chcesz dostać pracę w Inie, to kierunek twoich studiów nie jest istotny. Liczy się z kim trzymasz!!!!!!Pan Prezydent przymyka na to oko i uchodzi jeszcze za człowieka z klasą i z zasadami. To się nazywa bezczelność polityczna. Tacy tylko liczą się w polityce!

Niemożliwe. :D  Przecież pani Naczelnik Chrząszcz twierdzi, że: "W Urzędzie Miasta na wszystkich stanowiskach zatrudnieni są wyłącznie absolwenci szkół wyższych, policealnych lub licealnych na stanowiskach zgodnych z kierunkiem wykształcenia." Trochę to dziwne. 

Przejdź na stronę główną Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie