Jak z nią walczyć?

Rozmawiała: Beata Korzeniewska

     Rozmowa z dr. Jarosławem Łączkowskim, ordynatorem oddziału psychogeriatrycznego w Wojewódzkim Ośrodku Lecznictwa Psychiatrycznego w Toruniu.
     - Nie mam na nic ochoty, nie wychodzę z domu. Jestem smutna, przygnębiona i małomówna. I jeszcze ta okropna pogoda.... Może mam depresję?
     - Jesień i wiosna, to dwa okresy, które są bardzo niebezpieczne dla osób mających tendencję do depresji. To też czas sprzyjający nawrotom choroby depresyjnej. Jednak, jeżeli lekarz mówi o depresji, to nie ma na myśli przygnębienia, które w życiu wielokrotnie dotyka każdego z nas. Mówi o pewnego rodzaju zaburzeniu, które można nazwać chorobą.
     - Jakie symptomy mogą świadczyć o chorobie?
     - Żeby lekarz mógł rozpoznać depresję, muszą być spełnione podstawowe kryteria. Niepokojącymi objawami, pominąwszy przygnębienie i smutek, które również towarzyszą tej chorobie, są przede wszystkim zaburzenia snu - niespokojny, przerywany, wczesne budzenie się rano - wcześniejsze w stosunku do przyzwyczajeń, spadek apetytu i gorsze samopoczucie rano.
     - Kiedy powinniśmy zgłosić się do lekarza?
     - Wtedy, gdy objawy występują bez konkretnej przyczyny i utrzymują się co najmniej tydzień lub dwa, mają tendencje do narastania. Niekoniecznie jednak trzeba od razu biec do psychiatry. Bywają pacjenci, którzy cierpią na depresję po kilkadziesiąt lat, co wcale nie jest rzadkością. Dotyczy to szczególnie osób starszych. Okazuje się, że odpowiednio wdrożone leczenie nawet po 30 latach choroby, powoduje, ze człowiek czujecie zupełnie inaczej, że to, co uważał za swoje cechy charakteru tak naprawdę było przewlekłą depresją.
     - Jak przebiega choroba?
     - Bardzo różnie. W niektórych przypadkach może dojść do jej samowyleczenia. Najczęściej jednak nieleczona przechodzi w stan przewlekły, który w tym samym nasileniu może utrzymywać się przez wiele miesięcy albo i lat. Może też dojść do pogorszenia stanu depresyjnego. Nieleczona depresja często kończy się samobójstwem. U pacjentów, którzy mają kontakt z psychiatrą tych prób samobójczych jest stosunkowo mało. Generalnie jednak statystyki dotyczące samobójstw są coraz bardziej alarmujące.
     - Kogo dotyka najczęściej?
     - Nie ma na to reguły. Na depresję chorują bardzo młode osoby, coraz częściej młodzież. Jednak im człowiek jest starszy tym ryzyko rozwoju depresji jest większe. Ta statystyka dotyczy częściej mężczyzn niż kobiet, u których największe ryzyko zachorowania to okres około menopauzalny. Chorują dwa razy częściej niż mężczyźni. Statystyki podają, że na depresje choruje do 8 proc. ludzi. Szacunkowo możemy przyjąć, że w Toruniu liczba ta sięga 10 tys. Niestety, do psychiatrów trafia znacząca mniejszość. Na naszym oddziale przebywają obecnie głównie osoby cierpiące na depresję (zajmują 15 z 22 łóżek) Trafiają tam w sytuacji, gdy depresja jest nasilona, wiąże się np. z dużym ryzykiem samobójstwa albo gdy leczenie ambulatoryjne nie przynosi efektów.
     - Jak ustrzec się przed depresją?
     - Na ryzyko rozwoju choroby niewątpliwie wpływa styl życia, jaki prowadzimy oraz obciążenie chorobami somatycznymi, szczególnie chorobami krążenia. Istotny jest też rodzaj osobowości i podejścia do życia. Starajmy się myśleć pozytywnie i utrzymywać jak największą aktywność psychiczną i fizyczną. Ale depresja jest też chorobą i czasem nie można się przed nią uchronić. Jest to jednak choroba w większości przypadków uleczalna. U wszystkich pacjentów leczenie może co najmniej pomóc, a u ok. 90 proc. można depresję całkowicie usunąć.
     Fot. LECH KAMIŃSKI

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie