KAJAKARSTWO: Nowa siedziba bydgoskiego UKS Kopernik otwarta...

    KAJAKARSTWO: Nowa siedziba bydgoskiego UKS Kopernik otwarta (foto+video)

    (kf)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Beata Mikołajczyk udziela instruktażu niełatwej obsługi ergometru kajakarskiego ojcu Sławomirowi.

    Beata Mikołajczyk udziela instruktażu niełatwej obsługi ergometru kajakarskiego ojcu Sławomirowi. ©fot. Tomek Czachorowski

    Beata Mikołajczyk, wicemistrzyni olimpijska, jej klubowe koleżanki z kadry i inni zawodnicy UKS Kopernik wreszcie będą trenować w godnych warunkach.
    Beata Mikołajczyk udziela instruktażu niełatwej obsługi ergometru kajakarskiego ojcu Sławomirowi.

    Beata Mikołajczyk udziela instruktażu niełatwej obsługi ergometru kajakarskiego ojcu Sławomirowi. ©fot. Tomek Czachorowski



    Zakończył się blisko trzyletni okres oczekiwania na wybudowanie kanalizacji i przyłączenie do sieci wodociągowej miasta klubowego budynku socjalnego wraz siłownią.

    - Szambo obiecał własnym sumptem wybudować prezes KS Łączność, poprzedni użytkownik budynku. Niestety, tego nie zrobił. Musieliśmy zatem cierpliwie czekać aż zostaniemy ujęci w planach miasta na przyłączenie do sieci.
    Inwestycja wreszcie została wykonana i możemy się cieszyć, że nasi zawodnicy w komfortowych warunkach będą realizować program treningowy, po którym skorzystają z estetycznych i funkcjonalnych pomieszczeń szatniowo-łazienkowych - mówi z dumą Wiesław Rakowski, trener kajakarek UKS Kopernik.

    Ponad milion z miasta

    Uroczystego przecięcia wstęgi dokonał wczoraj Konstanty Dombrowicz, prezydent Bydgoszczy w towarzystwie władz Pałacu Młodzieży, UKS Kopernik i czołowych kajakarek tego klubu: Beaty Mikołajczyk, Sandry Pawełczak i Magdaleny Krukowskiej, które na przystań zawitały prosto z Racic, gdzie udanie zaprezentowały się w regatach Pucharu Świata.

    - Koszt tej inwestycji sięga 1,2 mln złotych - zdradza Adam Soroko, dyrektor Wydziału Sportu i Turystyki Urzędu Miasta. - Do sieci został też podłączony Bydgoski Klub Wioślarek, co znacznie poprawi i jego funkcjonalność.

    - Proponowany przez nowy sztab trenerski i zarząd związku system szkolenia zakłada, że kadrowicze sporo czasu będą spędzać w swoich macierzystych klubach. Z tego też powodu nie ukrywam radości, że nasza przystań wzbogaciła się o ten obiekt. Mamy piękną siłownię, a w niej zamontowany nowoczesny, funkcjonalny kajakowy ergometr. Piękne szatnie, sanitariaty, aż się chce przychodzić na zajęcia - zachwala Mikołajczyk.

    Czas na mocniejsze

    Wicemistrzyni olimpijska była też bardzo zadowolona z pierwszego międzynarodowego startu w Racicach, gdzie jej partnerką była klubowa koleżanka Sandra Pawełczak.
    - Zwycięstwa cieszą, a jeszcze bardziej uzyskane czasy. Teraz wypadałoby się sprawdzić w jeszcze mocniejszej stawce, z Węgierkami i Niemkami. Może stanie się to za niespełna dwa tygodnie w Poznaniu. O tym jednak zdecyduje trener kadry.
    - Chciałabym nadal wiosłować z Beatą - zapewnia Pawełczak. - W Czechach wystąpiłam w roli "dopalacza", w Poznaniu może trener spróbuje wariantu ze mną na szlaku.

    Zadowolona ze startu była też trzecia z kadrowiczek Kopernika Magdalena Krukowska, która przed kilku laty po ukończeniu SMS w Wałczu trafiła do Bydgoszczy.
    - Wiem, że jeszcze trochę mi brakuje do najlepszych polskich zawodniczek, lecz uważam, że mogę z powodzeniem rywalizować o miejsce w kadrze młodzieżowej.
    A w klubie jeszcze trenują kandydaci do reprezentacji juniorów. Na pierwszy międzynarodowy sprawdzian do słowackich Pieszczan powołania otrzymali: Laura Krygier, Marta Roszczyn, Klaudia Prill i Dawid Putto.

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Wideo