Komisja chce wizji

Mariusz Strzelecki
Radni mieli podjąć decyzję o remoncie i rozbudowie Miejskiego Centrum Kultury. Projekt uchwały został zdjęty z porządku obrad.

Z wnioskiem o zdjęcie projektu z porządku obrad wystąpił Tomasz Krzemiński z przewodniczący komisji kultury. Najpierw doszło do zamieszania w kwestii, kto ma wykonać uchwałę - burmistrz, czy zarządca MCK.

Tylko poprzez burmistrza

mogą państwo określać kierunki rozwoju miasta. Nie możecie do tego zobowiązać dyrektora czy zarządcę - rozwiał wątpliwości Mariusz Moneta, radca prawny. - W związku z tym wnioskuję o zmianę paragrafu drugiego, tak jak to sugeruje mecenas - powiedziała radna Wioletta Wiśniewska z opozycyjnego "POrozumienia". Potem jednak okazało się, że uchwała jest zredagowana prawidłowo, z zapisem, że burmistrz ją realizuje. Na tym się nie skończyła debata.__

- Podtrzymuję swój wniosek. Na ostatniej komisji kultury rozważaliśmy ten wniosek w obecności pana zarządcy i wyjaśniliśmy, że chcemy łącznie z komisją inwestycyjną zobaczyć, co dzieje się w MCK pod względem remontu i dopiero po takich konsultacjach przedstawić projekt uchwały na forum rady. Natomiast nie mam zastrzeżeń do merytorycznej strony projektu uchwały - zabrał głos radny Krzemiński.

- Pan chce zdjąć projekt z porządku, a nie zmieniać treść tego paragrafu? Czy w interesie pana, innych radnych i mieszkańców jest rozpoczęcie remontu sali widowiskowej? Czy po wizycie w MCK, pan i przewodniczący komisji inwestycyjnej wniesiecie coś nowego do całej sprawy? - pytała się radna Wiśniewska. - W moim interesie leży jak najszybsze rozpoczęcie remontu MCK - odpowiedział na pytania T. Krzemiński.

- Uważam, że ten projekt uchwały powinien zostać w porządku obrad. Pamiętam dzieje Centrum Kultury i działania niektórych radnych, żeby nigdy nie został wykonany. Trzeba to jednoznacznie zakończyć - apelował radny Jan Urbański z "POrozumienia". Radny nie został jednak wysłuchany i punkt zdjęto 8 głosami za. Przeciwna była grupa radnych opozycyjnych (6 głosów). Radna Wioletta Wiśniewska z opozycyjnego "POrozumienia" uważa, że zdjęcie punktu

jest świadomym działaniem na niekorzyść MCK

- Chodziło o to, żeby rozpocząć remont zanim wpłyną pieniądze z Unii. Marszałek od dawna obiecuje, że je dostaniemy i przesuwa terminy. Teraz słyszymy, że to może się przeciągnąć do listopada. Zdjęcie tego punktu z programu sesji opóźni remont o kolejny miesiąc, dwa. Może się okazać, że pieniędzy nie dostaniemy wcale. Mam prawo tak przypuszczać, bo w moim przekonaniu sesje odbywają się zbyt rzadko, tak samo posiedzenia komisji problemowych. Poza tym uważam, że przewodniczący rady nie dopilnował wszystkich kwestii, bo ten__projekt uchwały powinien przed sesją trafić na wszystkie komisje problemowe i być przez nie zaopiniowany. Radni powinni zdawać sobie sprawę, że nie biorą diet za darmo - wyjaśniała.

Burmistrz Andrzej Cieśla, zapewnia, że realizację inwestycji można rozpocząć już teraz z zagwarantowanych w budżecie pieniędzy własnych gminy (900 tys. złotych). - Termin konkursu, który obejmował remont MCK-u, został przesunięty na listopad. Nie warto tracić kolejnego roku.

Remont sali widowiskowej można kontynuować

z naszych pieniędzy, które później będą traktowane jako wkład własny do dofinansowania unijnego - zapewniał.

Poza funduszami unijnymi (w ramach rewitalizacji miasta) marszałek województwa zadeklarował około 2 miliony złotych z własnej kasy na kontynuację rozbudowy i remontu MCK.

- Zdjęcie uchwały z porządku obrad jest niekorzystne dla inwestycji, ale ten czas wykorzystamy na rozmowy z marszałkiem w sprawie deklarowanego dodatkowego dofinansowania. Chcemy jednoznacznego zapewnienia z jego strony - dodał burmistrz Cieśla.

Uchwała o zmianie statutu Miejskiego Centrum Kultury miała zostać podjęta na tej samej sesji. Ale i ten punkt został zdjęty z porządku. O tej sprawie napiszemy osobno .

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 05.05.2008 o 08:01, ~Ada~ napisał:

Trawniki lepiące się od psich odchodów, nędzna zieleń miejska, ...



mhm???
ż
żydek

i co dalej?

o
obywatelka

święta prawda nasze miast nibyto POWIAT STAROSTWO a cóż dla miast to daje za prestiż wszedzie kumoterstwo i Rodzinne konszachty stanowiska a młodzi wykształceni bez rodzin sławnych w Aleksandrowie musieli wyjechać na emigrację bo nikt nie ruszy starych urzędników pokoligaconych bez wykształcenia.

r
rys

Uważam ze nasz Pan Burmistrz jest dość spolegliwym człowiekiem i omija p.Trojanowskiego dużym kołem zeby nie wpaść w konflikt biorąc nauczkę po byłym burmistrzu który tylko przegrywał sprawy z zarzadcąACK ktorego sam powołał.Ma spokój i nie lata po sadach a kultury to tutaj nie było i nie będzie!!!!!!!!!!!!!!!!!Kto jest wrazliwy i chciałby w sposób kulturalny wypocząć to wyjeżdża poza Aleksandrów boć to miasto WęGLORZY i PRZEMYTNIKóW. Niepamiętacie?

r
rys

Uważam ze nasz Pan Burmistrz jest dość spolegliwym człowiekiem i omija p.Trojanowskiego dużym kołem zeby nie wpaść w konflikt biorąc nauczkę po byłym burmistrzu który tylko przegrywał sprawy z zarzadcąACK ktorego sam powołał.Ma spokój i nie lata po sadach a kultury to tutaj nie było i nie będzie!!!!!!!!!!!!!!!!!Kto jest wrazliwy i chciałby w sposób kulturalny wypocząć to wyjeżdża poza Aleksandrów boć to miasto WęGLORZY i PRZEMYTNIKóW. Niepamiętacie?

e
edd

Ciekawe, gdzie się tych 250 osób mieści, w salonie wystaw, który już dawno nie jest tym czym był i w tzw. świetlicy, a może w sali przeznaczonej do remontu. Obserwator chyba dolicza do garstki uczestników zajęć rodziców seniorek i dzieci ze świetlicy socjoterapeutycznej, ale ta świetlica to inna działka, a kulturę niestety tworzy się w tym pożal się Boże centrum baaaaardzo anachronicznie. Pewni rodzice pisali przeciw patologizacji kultury list do pana A.C. - burmistrza. i co i nic; nabrał wody w ustach. A może jaki burmistrz, taka kultura... I pytanie, które trzeba zadać; Czemu A.C. tak bezkrytycznie wielbi zarządcę? I czemu kosztem tego uwielbienia ma w nosie kulturę, wizerunek miasta etc.?

O
Obserwator

Jakie trawniki to kultura posiadaczy psów.Jaka kultura to wynik upodobań mieszkańców.,nie tylko w naszym mieście.W innych jest to samo.W MCK-u co tydzień w zajęciach uczestrniczy około 250 osób i wraz z rodzinami to oni sa solą kultury w naszym mieście.

~Ada~

Trawniki lepiące się od psich odchodów, nędzna zieleń miejska, martwe muzeum i "kultura" ogródków piwnych wokól mck, a obok karuzela i młodzież się uczy, że w tym samym porządku mieści się i karuzela i piwa, a wszystko jest kwestią zrobienia dwóch kroków. Taka kultura, takie centrum, a burmistrz rozdziera szaty, że to nietykalne, zamiast wymienić pana T. na kogoś z wizją, zamiast zastanowić się czym ma być w mieście i dla miasta kultura. Ot, prowincja nasza po-carska...

Dodaj ogłoszenie