Konsul Królestwa Szwecji wraz z małżonką spełniają wolę...

    Konsul Królestwa Szwecji wraz z małżonką spełniają wolę dawnej mieszkanki Brodnicy - śladem islandzkich sag

    (bd)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Żona konsula Szwecji w Gdańsku - Magdalena Pramfelt - prezentuje jeden z dokumentów potwierdzający  doktorat Apolonii  Gertrudy Załuskiej

    Żona konsula Szwecji w Gdańsku - Magdalena Pramfelt - prezentuje jeden z dokumentów potwierdzający doktorat Apolonii Gertrudy Załuskiej ©Bogumił Drogorób

    Brodnickie muzeum, nieoczekiwanie, wzbogaci się o ciekawe materiały, publikacje, dokumenty, korespondencję a także rzeczy osobiste związane z Apolonią Załuską - Stromberg, tłumaczką literatury skandynawskiej.
    Żona konsula Szwecji w Gdańsku - Magdalena Pramfelt - prezentuje jeden z dokumentów potwierdzający  doktorat Apolonii  Gertrudy Załuskiej

    Żona konsula Szwecji w Gdańsku - Magdalena Pramfelt - prezentuje jeden z dokumentów potwierdzający doktorat Apolonii Gertrudy Załuskiej ©Bogumił Drogorób

    Przypomnijmy - goszczący na Jarmarku Królewny Anny konsul Szwecji w Gdańsku, dr Tadeusz Iwanowski, wraz z małżonką i przyjaciółmi przyjechali nie tylko na imprezy poświęcone siostrze Zygmunta III Wazy, także by spełnić ostatnią wolę innej mieszkanki Brodnicy...

    Prawdę mówiąc Apolonia Załuska - Stromberg bardziej była znana w Szwecji, niż w Polsce. Jako naukowiec związana było z Uniwersytetem w Uppsali, a przedmiotem jej badań naukowych było sagi staroislandzkie.

    W okresie międzywojennym mieszkała w Brodnicy.
    - Wolą pani Apolonii było przekazanie na rzecz miasta Brodnicy jej spuścizny naukowej, literackiej, korespondencji, co czynimy dziś częściowo. Wiele dokumentów jest jeszcze w Szwecji - mówi dr Tadeusz Iwanowski.

    - Miasto przyjęło ten dar z wielkim szacunkiem - mówi Marian Marciniak, dyrektor Muzeum w Brodnicy. - Burmistrz Wacław Derlicki wskazał nasze muzeum jako miejsce najbardziej właściwe dla przechowania czy też eksponowania dokumentów związanych z życiem i pracą naukową dawnej brodniczanki. Na razie otrzymaliśmy część różnych dokumentów, są one opisywane, katalogowane, zgodnie ze sztuką przechowywania w muzeum. Czy wszystkie będą kiedyś eksponowane. Zapewne listy, korespondencje osobiste, będą udostępnione naukowcom, zajmującym się życiem i twórczością Apolonii Załuskiej-Stromberg. Jesteśmy w stałym kontakcie z panem konsulem, to początek naszej, jak sądzę, owocnej współpracy.

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Nasze Dobre 2018