14/51 Zamknij

W piątek na wernisażu wzbudzającej kontrowersje wystawy „I po co nam wolność?” w Centrum Sztuki Współczesnej odbył się happening. Torunianie zwrócili

Sławomir Kowalski

Poprzednie Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

W piątek na wernisażu wzbudzającej kontrowersje wystawy „I po co nam wolność?” w Centrum Sztuki Współczesnej odbył się happening. Torunianie zwrócili uwagę, że znalazły się na niej prace 37 artystów i tylko jednej artystki. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy