KSW 38. Artur Sowiński poddał Łukasza Chlewickiego w walce wieczoru

Tomasz DębekZaktualizowano 
Artur Sowiński
Artur Sowiński Szymon Starnawski /Polska Press
Artur "Kornik" Sowiński w niespełna dwie minuty pokonał Łukasza "Saszę" Chlewickiego w walce wieczoru piątkowej gali KSW 38: Live in Studio. W dwóch wcześniejszych pojedynkach wygrali Łukasz Bieńkowski (z Antonim Chmielewskim) i Roman Szymański (z Denilsonem Nevesem de Oliveirą).

W walce wieczoru były mistrz kategorii piórkowej KSW Artur "Kornik" Sowiński (18-8) starł się z debiutującym w dywizji do 66 kilogramów Łukaszem "Saszą" Chlewickim (14-6-1). Obaj wrócili do klatki po porażkach poniesionych na grudniowej gali w Krakowie, w obu przypadkach walki przerwał lekarz. "Kornik" stracił tytuł na rzecz Marcina Wrzoska, "Sasza" przegrał z Mansourem Barnaouim. Jeden i drugi deklarowali, że ich celem jest pojedynek o pas wagi piórkowej. Porażka w podwarszawskim studio oznaczała jednak, że te marzenia trzeba będzie odłożyć w czasie.

Już w początkowych sekundach Sowiński rzucił "Saszę" na matę mocnym ciosem. Mimo kilkudziesięciu "młotków" w parterze sędzia nie przerwał pojedynku. Chlewicki doszedł do siebie i odwrócił pozycję, ale tam "Kornik" ciasno zapiął mu duszenie trójkątne nogami i poddał rywala po minucie i 51 sekundach. Po walce Sowiński zwrócił się w stronę Wrzoska i pokazał, że chce rewanżowej walki o pas. Być może jego marzenie niedługo się spełni.

>>RELACJA Z WCZEŚNIEJSZYCH WALK KSW 38: LIVE IN STUDIO<<

Wcześniej młod(sz)y wilk starł się ze starym lisem. Łukasz Bieńkowski (5-1) zmierzył się z weteranem i pionierem MMA w Polsce, Antonim Chmielewskim (32-16). Najciężsi zawodnicy piątkowej gali (waga średnia, do 84 kg) długo badali się, zadając niewiele ciosów. "Polski Wanderlei" polował na jeden cios kończący pojedynek. "Antonio" próbował efektownych technik, ale niewiele z nich dochodziło do celu. W drugim starciu Chmielewski popisał się m.in. widowiskowym superman punchem i obrotówką, ale sam też przyjął sporo ciosów i zaczął krwawić z policzka. Później doszedł do tego rozbity nos. Wydawało się, że "Antonio" trafia częściej, ale to ciosy Bieńkowskiego ważyły więcej. W trzeciej rundzie zawodnik z Legionowa zadał już więcej ciosów, ale nie zdołał powalić Chmielewskiego. Po zakończeniu walki obaj celebrowali zwycięstwo, sędziowie wskazali jednak na Bieńkowskiego (30:28, 30:28 i 30:27).

Pierwszy z trzech głównych pojedynków piątkowej gali stoczyli aspirujący do walki o pas mistrza wagi piórkowej Roman Szymański (10-3) oraz Denilson Neves de Oliveira (11-5). Po początkowych wymianach w stójce walka przeszła do parteru, gdzie niedawno promowany na czarny pas w brazylijskim jiu-jitsu Polak z minuty na minutę zyskiwał przewagę nad Brazylijczykiem. Od końcówki pierwszej rundy rywal 23-latka skupiał się głównie na obronie. W drugim starciu Szymański od początku ruszył do ofensywy, a Brazylijczyk walczył o przetrwanie. Po dwóch parterowych rundach w trzeciej akcja toczyła się głównie w stójce. Przewagę miał Szymański, ale de Oliveira w jednej z nielicznych akcji ofensywnych zamroczył do latającym kolanem na korpus. Próbując skończyć leżącego rywala Brazylijczyk sfaulował kopnięciem w krocze, za co sędzia odebrał mu punkt. Szymański długo dochodził do siebie, był w stanie kontynuować walkę dopiero po kilku minutach. Po końcowej syrenie na wszystkich kartach punktowych wygrał Polak.

Po fantastycznej walce z Sebastianem Romanowskim na grudniowej gali KSW 37 w Krakowie Szymański potwierdził, że jest poważnym kandydatem do walki o pas wagi piórkowej. Obecnym mistrzem jest Marcin Wrzosek, który podczas gali na PGE Narodowym będzie bronił tytułu przed Kleberem Koike Erbstem.

Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Kolejna po Live in Studio gala KSW odbędzie się 27 maja na PGE Narodowym. Dla naszych czytelników, którzy nie mają jeszcze biletów na KSW Colosseum przygotowaliśmy specjalny sektor, z którego z bliska będą mogli oglądać popisy Mameda Chalidowa, Borysa Mańkowskiego, Marcina Różalskiego, Mariusza Pudzianowskiego i pozostałych bohaterów majowej gali.

Zakupu biletów można dokonać tylko na stronie eBilet.pl!
Aby zakupić bilety na sektory dla czytelników Sportowy24, należy w lewym menu w ofertach specjalnych kliknąć PlPress – Sportowy24, wybrać miejsce, wpisać kod dostępowy PLPRESS i dokonać zapłaty.

Miejsca dla czytelników Sportowy24 są blisko sceny (widać je po kliknięciu naszej oferty specjalnej), a tak dobre siedzenia w innych sektorach już się praktycznie wyprzedały.

Wideo

Materiał oryginalny: KSW 38. Artur Sowiński poddał Łukasza Chlewickiego w walce wieczoru - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3