Kto uratuję gorzelnię ?

Kamil Sakałus
Marszałek województwa rozważa złożenie doniesienia do prokuratury, władze miasta deklarują wszelką możliwą pomoc, a starosta zainteresuje się upadłością... za tydzień. Sprawy chełmżyńskiej gorzelni ciąg dalszy.

     Jak już obszernie informowaliśmy w sobotę chełmżyńska gorzelnia zatrudniająca blisko stu ludzi jest w trakcie upadłości. Dla Chełmży koniec działalności gorzelni oznacza dramat społeczny w mieście. Już teraz bezrobocie przekracza tutaj 30 procent, a biedę widać gołym okiem, na każdym kroku. - Do kilku__przypadków, że na ulicy rozbierano ludzi z butów i starych spodni już doszło. W niedzielę byłem świadkiem jak dwóch mężczyzn w biały dzień przez środek miasta wiozło na wózku ukradzioną kratkę ściekową i kawał bramy. To ubóstwo daje o sobie znać. Jak upadnie kolejny, praktycznie obok cukrowni ostatni zakład pracy na ulicy będzie strach auto postawić. I to nie z powodu jakichś gangów kradnących wozy. To ludzie, którzy nie mają co do garnka włożyć rozbiorą pojazd i sprzedadzą na złom. Nie boję się tego powiedzieć, bo taka jest prawda. Chciałbym się mylić i wierzyć, że będzie inaczej - uważa radny Andrzej Kłopotek.
     Achramowicz zawiadomi prokuraturę?
     
Oficjalną przyczyną upadku gorzelni jest brak ustawy o biopaliwach. Mało kto w to wierzy, bowiem żadnych biopaliw wcześniej nie było, a gorzelnia działała i sprzedawała całą produkcję. Nikt nikogo za rękę dotąd nie złapał, ale są podejrzenia o wyprowadzenia majątku z zakładu. - Jeśli potwierdzą się informacje o nieprawidłowościach oraz o braku socjalnego zabezpieczenia załogi kieruję wniosek o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do prokuratury - powiedział wczoraj "Pomorskiej" marszałek województwa Waldemar Achramowicz, który dzisiaj zamierza przyjechać do zakładu.
     Burmistrz Jerzy Czerwiński podkreśla, że miasto zrobi wszystko by uratować miejsca pracy. - Wiem, że są inwestorzy zainteresowani jego kupnem. Gdy sprawa się sfinalizuje, nabywca będzie mógł m.in. skorzystać ze zwolnień z lokalnych podatków - mówi Czerwiński. - Jeżeli na radzie miasta staną projekty uchwał,__które pomogą w ratowaniu zakładu, nie wyobrażam sobie, by którykolwiek radny mógł zagłosować przeciw - zapewnia Krzysztof Zduński, przewodniczący rady miasta. Wśród tych zainteresowanych inwestorów jest m.in. toruńska "Elana" kontrolowana przez Romana Karkosika, która finalizuje kupno Polmosu w Toruniu.
     Wczoraj chcieliśmy również zapytać starostę Eugeniusza Lewandowskiego co robią lub zamierzają zrobić władze powiatu toruńskiego, by uratować miejsca pracy. Starosta poinformował, że jest na urlopie i poprosił o kontakt za tydzień.
     ramka
     n Na koniec sierpnia w Chełmży zarejestrowanych było 2056 bezrobotnych, w tym 394 z prawem do zasiłku. We wrześniu do Urzędu Pracy dla powiatu toruńskiego wpłynęło mniej niż 20 ofert pracy.
     n W 2003 roku z pomocy społecznej Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Chełmży skorzystały 782 rodziny.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie