Kujawsko-Pomorskie Trasy Rowerowe: Tuchola - Bydgoszcz [wideo]

Akcja specjalna Rowerowe Kujawsko-Pomorskie

Wideo

Udostępnij:
W pierwszym tegorocznym odcinku Kujawsko-Pomorskich Tras Rowerowych wspólnie z Filipem Pietruszewskim wybierzemy się w podróż niebieskim szlakiem Brdy z Tucholi do Bydgoszczy. Przed nami nieco ponad 67 kilometrów i wiele ciekawych przystanków na trasie. Ruszajmy!

Tuchola w przeszłości była miastem krzyżackim. Podobno to tutaj wykuto słynne dwa miecze, które Jagiełło otrzymał od Krzyżaków przed bitwą pod Grunwaldem. Miały one należeć do komtura mieszkającego w zamku stojącym kiedyś w tym miejscu. Choć Sienkiewicz rozsławił „dwa nagie miecze”, to Tucholi próżno szukać na kartach powieści. W „Krzyżakach” pojawia się postać „Okrutnego komtura człuchowskiego Henryka”.

Prawdopodobnie nasz noblista tworząc literacką fikcję połączył ze sobą dwie historyczne postaci. Komtur z Tucholi nazywał się Henryk von Schwelborn. W 1410 roku komturem w Człuchowie był zaś Gamrat von Pinzenau. Panowie mieli na koncie wiele wspólnych niechlubnych przedsięwzięć. Między innymi razem spalili Bydgoszcz i Sępólno Krajeńskie. O tym, że miecze pochodziły z Tucholi wiadomo z Kroniki urodzonego w 1415 roku Jana Długosza.

To tyle słowem wprowadzenia, czas teraz ruszyć w trasę. W Tucholi z ulicy Bydgoskiej skręcamy w ulicę Leśną i to tutaj zgodnie z jej nazwą za chwilę zacznie się kilkukilometrowy odcinek przez las po drodze gruntowej. Dotrzemy nią do miejscowości Świt. Na niewielu odcinka trasy będziemy tak blisko rzeki jak tutaj. To dobre miejsce na postój. Są tutaj ławki i mapy pokazujące okolicę.

Tuż za miejscowością Świt znajduje się skrzyżowanie dróg przy, którym stoi rzeźba św. Huberta czyli patrona myśliwych. Jedziemy tutaj, dalej przez sosnowy las aż do miejscowości Szumiąca. W końcu to Bory Tucholskie. W Szumiącej skręcamy w prawo na ścieżkę rowerową, a niedługo później, za Barem Ewa, znowu w prawo. W tych miejscach szlak jest wyraźnie oznakowany, także nikt nie powinien zabłądzić.

Bysławek to popularny cel pielgrzymek. Na początku XVII wieku przyjechały tutaj uciekające przed epidemią benedyktynki z Chełmna. Po okresie zarazy siostry wróciły do siebie, ale niektóre z nich wkrótce ponownie przyjechały do Bysławka. Założyły filię klasztoru, która pełniła rolę sanatorium.

Za Bysławkiem przejeżdżamy przez Klonowo, Bruchniewo i Koźliny, a potem możemy zboczyć na chwilę z drogi, żeby odwiedzić chlebową wioskę, czyli Janią Górę. Można tutaj wziąć udział w warsztatach pieczenia chleba organizowanych przez tutejsze gospodynie. Jania Góra znajduje się mniej więcej w połowie trasy, więc to idealne miejsce na dłuższy przystanek.

Przed nami miejscowość Łąkie. Stamtąd do Serocka prowadzi nowa ścieżka rowerowa, na której nie ma żadnych oznaczeń szlaku. Później, w Serocku będziemy jechać ulicą Wyzwolenia aż do Nowego Jasieńca. Stamtąd już tylko kawałek dzieli nas od Koronowa.
Najważniejszym zabytkiem Koronowa jest Bazylika Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny z przełomu XIII i XIV wieku, która w przeszłości była częścią opactwa cystersów. Na szczycie wieży, oprócz krzyża, można dostrzec koronę. Nazwa miasta wzięła się właśnie od korony Marii.

Na wyjeździe z miasta możemy zahaczyć też o Diabelski Młyn. Dawniej jego właścicielem był Niemiec o nazwisku Teufel, czyli „diabeł”. Młyn działał od połowy XIX do lat 70. XX wieku. Kilka lat temu został pieczołowicie odrestaurowany, koło młyńskie znowu poszło w ruch, a tuż przy młynie powstała restauracja serwująca dania kuchni kujawskiej i borowiackiej.

Bydgoszczanom Koronowo kojarzy się głównie z Zalewem Koronowskim. Istnieje on stosunkowo krótko, od jakiś 60 lat. Chociaż inwestycję planowano już w okresie międzywojennym, to dopiero w 1961 roku zakończono budowę zapory, która spiętrzyła wody rzeki Brdy. Dzięki temu może działać hydroelektrownia. Pod wodą znalazła się wieś Olszewka. Podobno nurkowie jeszcze dzisiaj mogą oglądać zatopione ruiny budynków i kikuty drzew.

Z Koronowa ruszamy do Bożenkowa i dalej do Bydgoszczy. Następny przystanek robimy dopiero na malowniczej dzikiej plaży przy zakolu Brdy. Przejedziemy przez Smociążek i Janowo, i już a chwilę będziemy w administracyjnych granicach Bydgoszczy.

To już koniec naszej dzisiejszej wycieczki, ale przed nami kolejne ciekawe trasy – niedługo wybierzemy się na Pałuki. Chcąc dobrze przygotować się do takiej podróży warto zadbać o swój rower, informujemy więc, że w dniach20-21 maja w Centrum Handlowym Rondo w Bydgoszczy będzie można oznakować swój rower i skorzystać z bezpłatnego serwisu.

Na dzisiaj to wszystko. Poprzednie odcinki programu możecie zobaczyć tutaj:
www.pomorska.pl/tag/trasy-rowerowe-kujawsko-pomorskie

Partnerami akcji są:
Gmina Koronowo
Diabelski Młyn
Towarzystwo Rozwoju Gminy Świekatowo
Wioska Chlebowa Jania Góra
Centrum Handlowe RONDO

MAPA TRASY

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie