Kuracjusz "Przy Tężni"

Tekst i fot. DOMINIK FIJAŁKOWSKI
Na zdjęciu dyrektor Adam Skowroński przy  stelażu z nową nazwą sanatorium
Na zdjęciu dyrektor Adam Skowroński przy stelażu z nową nazwą sanatorium fot. DOMINIK FIJAŁKOWSKI
Od kilku dni inowrocławskie "Sanatorium Kolejowe" nosi nową nazwę - "Przy Tężni".

To nie jedyna zmiana, która czeka tę placówkę w najbliższym czasie.

Inowrocławskie sanatorium czeka w najbliższym czasie sporo zmian, które mają znacząco poprawić jego standard i przyciągnąć dużą grupę kuracjuszy. Placówka jest obecnie podporządkowana Urzędowi Marszałkowskiemu naszego województwa. Decyzję o zmianie nazwy podjął Kujawsko-Pomorski Sejmik. - Zależy nam na tym, by sanatorium było rozpoznawalne ze względu na lokalizację. Sąsiadujemy z tężniami i dlatego nowa nazwa brzmi Sanatorium "Przy Tężni" - komentuje Adam Skowroński, który od pół roku jest dyrektorem tej placówki.

Epokowy skok

Czas w inowrocławskim sanatorium zatrzymał się na przełomie lat 70. i 80. Dyrekcje placówki daje sobie teraz trzy lata na uczynienie z niej nowoczesnego obiektu. Modernizacją odbywać się będzie bez zamykania sanatorium. Szacuje się, że pochłonie 12 mln zł. Pieniądze pochodzić mają m. in. z różnych funduszy. - Chcemy być gotowi w momencie, gdy w życie wejdą przepisy o tym, że kuracjusz, nawet ten kierowany przez NFZ będzie mieć prawo wyboru sanatorium, w których chce podreperować zdrowie - mówi Skowroński.

W ramach prac poprawiony zostanie standard bazy noclegowej. Dziś większość pokoi nie ma węzła sanitarnego. Po remoncie zmniejszy się co prawda liczba łóżek, ale za to będzie wygodnie i nowocześnie. Zmodernizowana zostanie też baza zabiegowa oraz system uzdatniania wody w basenie. Zmiany nastąpią w też w części zajmującej się żywieniem kuracjuszy. Przy sanatorium wybudowany zostanie ogród zimowy z widokiem na tężnie i zwiększy się liczba miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych. Ważne jest też to, że zmiany jakie czekają sanatorium "Przy Tężni" nie odbiją się na pracownikach. - Nie przewidujemy żadnych zwolnień. Redukcja etatów jest jednak konieczna. Odbywać się będzie ona jednak w sposób naturalny, na przykład w drodze przejść na emeryturę - dodaje dyrektor.

Protokoły sanitarne pomogą otworzyć biznes?

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kujawiak

Współczuję ludziom pracującym w Senatorium "Przy Tężni". Poczynania Pana Skowrońskiego w Kopalni Soli oraz Sodzie-Mątwy nie pozostawiają wątpliwości - ten Pan robi karierę wyłącznie "po znajomości" i na grzbietach innych. Zero kompetencji, zero umiejętności zarządzania, w ogóle jedno wielkie ZERO. Niech się obudzi ktoś kompetentny dopóki Pan Skowrońskie nie "zrestrukturtyzuje" santorium do ZERA i nie puści wszystkich w skarpetkach.

D
Dyzio

Negowanie wszystkiego co zrobili poprzednicy to niesprawiedliwe. Wszystkie plany jakimi chwali sie dyrektor Skowroński zostały dopracowane za poprzedniej dyrektor Sanatorium / no może poza "ogrodem zimowym"/, bo niby po co skoro jest on za oknami.Poza własnymi ambicjami trzeba mieć jeszcze odrobinę przyzwoitości i ludzką twarz.

j
jan

Pan Skowroński jest totalnym beztalenciem, potrafi na plecach wszystkich wybielić tylko siebie i tylko zawsze on jest niewinny ale tak nie jest. To co robił w Soda Matwy , później w IKS jest tak żenujące , że aż przykro o tym wpominać. Dyzma połączony z Lepperem. Jak "dyrektoruje"???? to tylko w firmach państwowych w prywatnej nie miałby szans....

o
oburzona

nie przewiduje się zadnych zwolnień pracowników - najlepsi sami odchodzą nie mogąc znieść ignorancji, mobingu i trudnej do zaakceptowania brawury w zarzadzaniu

z
zorientowana

dlaczego zwierzchnicy Pana AS nie zainteresowali się dotychczas jego poczynaniami? Czyzby Urzedowi Marszałkowskiemu nie zależało na dotychczas dobrze funkcjonujacej placówce słuzby zdrowia? Po ponad pół rocznej działalności można już ocenić efekty bowiem zmiana nazwy Sanatorium to nie wszystko.

G
Gość

No i to jest prawda.Pis go wsadził na stołek/Markowski?/.Wystarczy popatrzeć na tę nie skażoną intelektualnie twarzyczkę i wszystko jasne a jak się doda poprzednie dokonania to już katastrofa.

z
zatroskany

epokowy skok zmierzajacy do modernizacji Sanatorium nie jest zasługa obecnego szefa placówki. Zmiany te od lat realizowała poprzednia DYREKTOR a obecnie spija się śmietankę.Troska dyrektora o załogę to kolejny blef tak naprawdę żle się dzieje a "rozmach" w działaniach zmiarza prostą drogą do bankructwa placówki i pewnie tak naprawdę o to chodzi.

d
dd

Pan AS jak zwykle wypływa na układach a nie kompetecji

c
czas

Czas najwyższy, aby nastąpiła zmiana szefa sanatorium, dlaczego odwołana została poprzednia pani prezes??

t
tymoteusz

To tylko patrzeć jak sanatorium padnie. Przecież AS prawie doprowadził do upadku WKS na Pakoskiej. A Solidarniść Solino go tak broniła!

Dodaj ogłoszenie