reklama

Legia bez liderów w derbach Mazowsza. Magiera: Nie zdekoncentrujemy się

Tomasz Dębek
W lipcu Michał Kucharczyk strzelił gola Wiśle Płock
W lipcu Michał Kucharczyk strzelił gola Wiśle Płock Piotr Kucza
Przed kluczowym w kontekście wyjścia z grupy Ligi Mistrzów (do Ligi Europy) meczem ze Sportingiem legioniści zmierzą się z Wisłą Płock. W piątek nie zagrają Guilherme, Miroslav Radović i Adam Hlousek.

Teoretycznie piątkowe spotkanie powinno być dla mistrza Polski spacerkiem. Beniaminek z Płocka pokazuje ostatnio przeciętną formę, nie wygrał ośmiu meczów z rzędu (pięć porażek i trzy remisy), a w tabeli Lotto Ekstraklasy plasuje się tuż nad strefą spadkową. Lipcowe derby Mazowsza były jednak dla legionistów trudną przeprawą. Już po 10. minutach przegrywali w Płocku 0:2, ostatecznie udało im się jednak strzelić trzy gole i wygrać.

Barwy Wisły reprezentuje też dwóch byłych legionistów, Dominik Furman i Ivica Vrdoljak. Ten drugi wciąż leczy kontuzję i nie zadebiutował w nowym klubie. „Furmi” ma z kolei pewne miejsce w składzie i poza ostatnim meczem z Piastem (0:0), w którym pauzował za kartki, gra po 90 minut w każdym ligowym meczu.

– Dominik zapowiada, że chce przypomnieć się Legii? Taka powinna być reakcja każdego zawodnika. Znam go dobrze, ten chłopak ma Legię w sercu. Na pewno będzie wypruwał z siebie flaki, by dobrze pokazać się przy Łazienkowskiej – zapowiada trener Legii Jacek Magiera. – Ale inni piłkarze Wisły zrobią tak samo. Będą walczyć od pierwszej do ostatniej minuty. Nie wolno ich zlekceważyć. Potraktujemy ten mecz jak najważniejszy w sezonie – dodaje 39-letni szkoleniowiec.

– Wygraliśmy ostatnie spotkania, ale nie możemy dopuścić do rozluźnienia wewnątrz drużyny. Idą święta, runda się kończy, głowy piłkarzy czasem są gdzieś indziej. Nie pozwolimy na to. Kibice chcą zobaczyć w piątek dobrą grę. To nasz cel – podkreśla „Magik”.

Poza kontuzjowanym Adamem Hlouskiem wszyscy zawodnicy Legii są zdrowi. Przeciwko Wiśle nie zagrają jednak Guilherme i Miro Radović, którzy będą pauzować za czwarte żółte kartki w tym sezonie. - To bardzo dobrzy zawodnicy. Ale szansę na ich zastąpienie dostaną inni. Nie ma dwóch takich samych piłkarzy. Każdy wnosi do drużyny coś innego. Chcemy mieć podobny model gry w każdym meczu, ale jego wykonawcy mogą być różni. Jest jak jest. Oczekuję, że każdy zawodnik Legii będzie pokazywał serducho od pierwszej do ostatniej minuty. I postara się udowodnić, że zasługuje na miejsce w podstawowym składzie - zaznacza trener Legii.

Odsunięty od składu jest też Steeven Langil, który w mediach społecznościowych publikował zdjęcia z imprezy. – To była recydywa. Oczekuję od zawodnika innej reakcji. Tym bardziej, że wobec kartek i kontuzji mógł z Wisłą zagrać. Ale nie dostanie szansy. Są inni, którzy chcą grać. I podchodzą do zawodu profesjonalnie – tłumaczy Magiera dodając, że nie planuje powrotu Langila do zespołu w najbliższym czasie. – Zobaczymy, kto zagra na skrzydle. Jest kilka opcji. Tak samo jak z tym, czy wystawię jednego, dwóch czy trzech napastników. Bierzemy pod uwagę każdą ewentualność – dodaje.

Pięć dni po meczu z Wisłą legionistów czeka najważniejszy mecz w sezonie. Jeśli pokonają Sporting Lizbona, wyjdą z grupy Ligi Mistrzów z trzeciego miejsca i wiosną powalczą w fazie pucharowej Ligi Europy.

Lotto Ekstraklasa, 18. kolejka.
Piątek: Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Zagłębie Lubin (godz. 18., transmisja Eurosport 2); Legia Warszawa – Wisła Płock (20.30, Canal+ Sport); Sobota: Piast Gliwice – Korona Kielce (15.30, Canal+ Sport); Śląsk Wrocław – Pogoń Szczecin (18., Canal+ Sport); Wisła Kraków – Lechia Gdańsk (20.30, Canal+ Sport); Niedziela: Cracovia – Górnik Łęczna (15.30., Canal+ Sport); Jagiellonia Białystok – Lech Poznań (18., Canal+); Poniedziałek: Ruch Chorzów – Arka Gdynia (18., Eurosport 1).

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Legia bez liderów w derbach Mazowsza. Magiera: Nie zdekoncentrujemy się - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3