"Łuczniczka" pełna gwiazd

    "Łuczniczka" pełna gwiazd

    Adam Szczęśniak, Tomasz Froehlke

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Najlepsi koszykarze i trenerzy w Polsce, konkursy rzutów za 3 punkty i "wsadów", prezentacja zespołu Wód Mineralnych Ostromecko Astorii Bydgoszcz, mecz dziennikarzy, konkursy dla kibiców - to wszystko będzie można zobaczyć jutro - już od godz. 11.30 - w hali bydgoskiej "Łuczniczki".
         Gdy podczas meczu Polska - Białoruś w eliminacjach mistrzostw Europy na trybunach bydgoskiej hali 6 tys. kibiców zgotowało niesamowitą atmosferę, wybór rozegrania reaktywowanego po trzech latach Meczu Gwiazd Polskiej Ligi Koszykówki mógł być tylko jeden. Bydgoszcz jest ósmym miastem w Polsce, które gościć będzie najlepszych koszykarzy w Polsce po Lublinie, Stalowej Woli, Sopocie, Poznaniu, Tarnowie, Sosnowcu i Słupsku.
         Ze względu na brak czasu, tym razem wyboru składów nie dokonali kibice, ale trenerzy obu zespołów - Eugeniusz Kijewski (Prokom Trefl Sopot) i Andrzej Kowalczyk (Gipsar-Stal Ostrów). Ze względu na kontuzje i różne urazy nie zagrają powołani m.in. Dominik Tomczyk, Ed OBannon, Walter Jeklin, Paweł Szcześniak, Tomas Masiulis, Darius Maskoliunas czy Przemysław Frasunkiewicz. Pod znakiem zapytania stoi występ Damira Krupaliji (Anwil Włocławek) i Erica Elliotta (Stal). Jednak pod ich nieobecność gwiazd polskich parkietów nie zabraknie. Można będzie liczyć na strzeleckie popisy Andrzeja Pluty, Jeffa Nordgaarda, Seana Colsona czy Shawna Resperta, efektowne wsady Alexa Austina, Chrisa Sneeda, Macieja Zielińskiego, Joe McNaulla czy asysty Tomasa Pacesasa, Dainiusa Adomaitisa, a także Jarosława Kalinowskiego, przedstawiciela I-ligowych już Wód Mineralnych Ostromecko/Astorii.
         Większość koszykarzy przyjedzie do Bydgoszczy już dzisiaj i od 17.00 hala "Łuczniczki" będzie do ich dyspozycji. Nocleg zarezerwowano w hotelu "Pod Orłem". Za występ otrzymają po 100 euro każdy.
         Gwiazdy po raz ósmy
         
    Mecz Gwiazd rozegrany zostanie po raz ósmy. Pięć razy Północ rywalizowała z Południem (w Bydgoszczy będzie to więc 6. taki mecz), jak na razie górą jest Północ, która wygrała cztery razy. Dwa razy Wschód walczył z Zachodem i dwa razy górą był Zachód. Tylko jeden gracz - Tomasz Jankowski - wziął udział we wszystkich 7 meczach, 6 występów ma Mariusz Bacik, po 5 Andrzej Pluta, Igor Griszczuk, Dominik Tomczyk oraz Adam Wójcik. Bilans może poprawić Pluta, który wystąpi po raz szósty. Pierwszych pięć spotkań grano jak w NBA, 4 kwarty po 12 minut, gracze mogli popełnić 6 fauli. Potem grano "normalne" mecze, 2 razy 20 minut. Trzykrotnie zespoły zdobyły powyżej 300 pkt., ale rekord zanotowano w Stalowej Woli, gdzie padł wynik 168:165 czyli zdobyto 333 punkty!
         Zaczęło się w Lublinie
         
    Pierwszy mecz odbył się w sezonie 1993/94 w Lublinie. Północ uległa Południu 136:138. Za MVP uznano Jarka Zyskowskiego (Śląsk Wrocław), który zdobył 36 pkt., z tego aż 16 w 4. kwarcie. Konkurs "wsadów" wygrał Adam Wójcik (ASPRO Brzeg Dolny) przed Romanem Olszewskim z Nobilesu Włocławek, a konkurs "trójek" kolega "Osziego "- Igor Griszczuk. W ekipie Północy wystąpili włocławianie: Griszczuk (12 pkt.), Olszewski (22, 7 zb.), Jerzy Bińkowski (14, 8 zb.) i Aleksiej Ugriumow (21). Blisko trzy tysiące kibiców było zachwyconych meczem, który sędziował, komentując przez mikrofon bezprzewodowy, Wiesław Zych.
         Nic dziwnego, że rok później chętnie spotkano się w Stalowej Woli. Tym razem górą była Północ 168:165. W Północy zagrali włocławianie: Griszczuk (16 pkt., 13 as., 4 prz., po 1 zb. i bloku), który został uznany MVP oraz Tomasz Jankowski (20, 11 zb.) i Olszewski (14). "Wsady" wygrał Wójcik (Jankowski był 4.), a w "trójkach" triumfował Wojciech Królik (Polonia Przemyśl). Co ciekawe, 3. miejsce zajął 15-letni Tomek Frankiewicz ze St. Woli. Jedyny raz w historii odbył się rzut za... 100 milionów zł (15 tys. zł kosztował wówczas "Basket", tygodnik patronujący imprezie; obecnie jest to miesięcznik "Super Basket "), lecz żaden z 5 kibiców w trzech próbach z linii wolnych na przeciwległy kosz nie trafił.
         Dominacja Północy
         
    Trzy kolejne spotkania to wciąż znakomite widowiska, ale już pod dyktando Północy. W sezonie 95/96 Mecz Gwiazd odbył się w Poznaniu. Północ wygrała 181:133, a w jej ekipie znaleźli się: Griszczuk (18, 6 as.), Jankowski (9, 9 zb., 6 prz.), Ikie Corbin (4, 4 zb.) z Nobilesu i dwójka z AZS/Elana Toruń - Ricky Robinson (21, 9 zb.) oraz Jamal Faulkner (20). Ten drugi przyjechał bez... butów koszykarskich, ale koledzy pomogli znaleźć mu potrzebny sprzęt o numerze 14! Konkurs rzutów za 3 pkt. znów był popisem Królika. Eliminacje wygrała 17-letnia piłkarka ręczna z Włocławka Edyta Jędrzejewska, lecz w finale zjadła ją trema. "Wsady" padły łupem Antwana Hoarda z Mazowszanki Pruszków, który przeskoczył nad kolegą klubowym, mierzącym aż 198 cm Tyrice Walkerem. Drugi był Jankowski.
         W tym meczu było najweselej. Gdy spotkanie było rozstrzygnięte, Teodor Mołłow, trener Południa desygnował do walki całą "10" graczy. Chwilę później na boisku pojawił się przemyślanin Nathan Buntin, który w ogóle nie znalazł się w składzie. Humory więc dopisywały, a tytuł MVP trafił w ręce Walkera.
         W sezonie 96/97 w Sopocie triumfowała Północ 160:142. Dla zwycięzców punktowali: Robert Kościuk (10, 6 as.), Griszczuk (20) i Jankowski (13) z Nobilesu oraz Robinson (16) i Richard Colloway (26) z AZS/Elany. MVP został Joe McNaull (Komfort), a "trójki" wygrał Andrzej Adamek (Polonia P.). Niecodziennie zakończyły się "wsady", bowiem mierzący 186 cm Jeff Massey z Mazowszanki, przeskakując nad Andrzejem Plutą, wygrał pewnie przed Jankowskim.
         Najsłabszy mecz odbył się chyba rok później w Tarnowie. Tym razem Północ wygrała 141:126, a MVP uznano Gary Alexandra (Trefl Sopot). W konkursach "trójek" i "wsadów" triumfował rewelacyjny wówczas Adrian Małecki (Unia Tarnów). Niestety, zabrakło graczy z regionu. Wyróżniającą się postacią był Jankowski (15 pkt.), ale grał już dla bytomskich Bobrów.
         Zmiana formuły
         
    Od sezonu 98/99 zmieniono podział na Wschód - Zachód. W Sosnowcu triumfował Zachód 125:90, prowadzony wtedy przez Andreja Urlepa. Dla ekipy Zachodu punktowali: Jankowski (12), Griszczuk (12), grał także Alan Gregov (wszyscy z Anwilu) oraz Walter Jeklin (5) z toruńskiego AZS. MVP został - co uznano za pomyłkę - Wójcik. Za 3 najlepiej rzucał Ainars Bagatskis (Bobry), a wsady wygrał filigranowy (182 cm) Tyrone Barksdale z miejscowego Zagłębia.
         Również rok później w Słupsku wygrał Zachód, ale tylko 86:84. Tym razem włocławianie zdobywali punkty dla Wschodu: Edgars Sneps (2), Rajmondas Miglinieks (1, 4 as.) i Jankowski (10). Nie rozegrano "wsadów", w rzutach za 3 triumfował Andrzej Pluta (Pogoń Ruda Śląska). MVP został uznany jego kolega klubowy Antoine Joubert, a wyboru dokonali po raz pierwszy dziennikarze.
         Podczas imprezy w hali będzie można kupić książkę "Dziesięć lat w elicie" Artura Gąsiorowskiego, opisującą bardzo szczegółowo historię WTK Anwil Włocławek. Cena: 28 zł.
         SKŁADY
         PÓŁNOC
         
    Damir Krupalija, Andrzej Pluta, Jeff Nordgaard, Tomas Pacesas (wszyscy Anwil Włocławek),
         Alex Austin, Chris Sneed (obaj Noteć Inowrocław),
         Jarosław Kalinowski (Wody Mineralne Ostromecko Astoria Bydgoszcz),
         Joe McNaull, Jiri Żidek, Goran Jagodnik, Josip Vranković (wszyscy Prokom Trefl Sopot),
         Shawn Respert (Komfort-Kronoplus Stargard), Zbigniew BiaŁek (Czarni Słupsk).
         Trener: Eugeniusz Kijewski (Prokom Trefl).
         POŁUDNIE
         
    Wojciech Szawarski, Eric Elliott, Jerry Hester, Konstantin Furman (wszyscy Stal Ostrów Wlkp.),
         Aleksander Kul, Andrius Giedraitis, Dainius Adomaitis, Maciej Zieliński, Acie Earl, Sean Colson (wszyscy Idea Śląsk Wrocław),
         Brant Bailey (Old Spice Pruszków),
         Brandun Hughes (Unia Tarnów),
         Erick Taylor (Polonia Warbud Warszawa).
         Trener: Andrzej Kowalczyk (Stal).
         PROGRAM
         
    Godz. 11.30 - koszykarski mecz dziennikarzy: Kujawsko-Pomorskie - "Reszta Świata";
         Godz. 12.30 - eliminacje do konkursu rzutów za 3 punkty;
         Godz. 13.30 - prezentacja pierwszoligowej drużyny Wód Mineralnych Ostromecko Astorii Bydgoszcz;
         Godz. 13.45 - Mecz Gwiazd;
         Godz. 14.30 (w przerwie meczu) - finał konkursu rzutów za 3 punkty oraz finał konkursu "wsadów" piłki do kosza.
         Organizatorzy zaplanowali także inne konkursy, ale szczegóły zostaną ustalone dopiero dziś.
         Dla kibiców zatańczy zespół cheerleaders Anwilu Włocławek.
         Bilety w cenie 15 i 10 zł (ulgowe) są do nabycia w kasach hali "Astorii" oraz "Łuczniczki" dzisiaj i jutro. Zapraszamy!

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Wideo