Zamknij

Gazeta Pomorska

Morawiecki: Zachowujmy się tak, jakby była godzina policyjna

Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [2/6] Poprzednie Następne

Premier: Trzecia fala jest przed nami

- Sytuacja jest bardzo groźna, staramy się, czerpiąc z doświadczenia otaczającego nas świata, a także z danych wewnętrznych i opinii lekarzy, przewidzieć najlepszy możliwy model ewolucji pandemii. I tak jak dzisiaj to wygląda przy zatrzymaniu tempa spadku zakażeń, nie chcemy ryzykować bardzo wysokiej trzeciej fali. W Brukseli i w Polsce usłyszałem od specjalistów, że styczeń i luty to miesiące, które wirusy z grupy koronawirusów "lubią" najbardziej. Dlatego musimy sobie powiedzieć jasno: trzecia fala jest przed nami - stwierdził premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z Wirtualną Polską.

Tak tłumaczy zapowiedzianą przez ministra zdrowia Adama Niedzielskiego narodową kwarantannę mającą trwać od 28 grudnia do 17 stycznia.

- Zdecydowaliśmy się na obostrzenia, które mają zlikwidować fikcję, polegającą na tym, że całe rodziny wyjeżdżają na wyjazdy służbowe lub w siłowniach pojawiali się sami sportowcy zawodowi, a w galeriach handlowych są tłumy. Tu nie ma czasu na żarty i omijanie prawa, umierają ludzie. Zdecydowaliśmy się na zamknięcie na trzy tygodnie hoteli, stoków narciarskich, siłowni, salonów fitness czy galerii handlowych po to, żeby maksymalnie po świętach obniżyć transmisję wirusa i wejść w okres szczepień w możliwie najlepszym stanie zdrowia publicznego - wyjaśnił szef rządu.

Jaki może być kolejny krok rządu? Jakie obostrzenia planuje Mateusz Morawiecki? Co z zapowiadanym powrotem dzieci do szkół?
Czytaj dalej na kolejnych slajdach, posługując się klawiszami strzałek, myszką lub gestami.

Przejdź do kolejnego slajdu ---

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy