Most kością niezgody

Karina Bonowicz
Budowa nowej przeprawy to ważna inwestycja nie tylko dla Torunia, ale i dla tranzytu na linii północ-południe
Budowa nowej przeprawy to ważna inwestycja nie tylko dla Torunia, ale i dla tranzytu na linii północ-południe Lech Kamiński
PiS zarzuca PO, że działania jej polityków zagrażają niezbędnej dla Torunia inwestycji, jaką jest budowa mostu. Platforma nie rozumie tych zarzutów. Przypomina, że to właśnie PiS w osobie premiera Kaczyńskiego nazwał tę inwestycję powiatową.

Łukasz Zbonikowski, prezes ZO PiS wyraził swoje zaniepokojenie w związku z budową kolejnej przeprawy mostowej w Toruniu. Winą za ewentualne niepowodzenie tego przedsięwzięcia obarcza Platformę Obywatelską.
"Niezbędna inwestycja - budowa mostu w Toruniu - jest coraz bardziej zagrożona, w wyniku niezrozumiałych działań polityków Platformy Obywatelskiej" - pisze Zbonikowski.
Na czym
miałyby polegać te działania?
"Z jednej strony oficjalnie popierają tę inwestycję w proponowanym przez władze miasta przebiegu, z drugiej oddają sprawę jego wyznaczania do prokuratury, co może uniemożliwić uzyskanie zewnętrznych środków na tę inwestycję. Ta swoista schizofrenia polityczna może pogrzebać tę inwestycję na wiele lat" - twierdzi Łukasz Zbonikowski.
Tomasz Lenz, poseł PO nie rozumie sformułowanego w taki sposób apelu PiS-u o wsparcie działań mających na celu przeniesienie kluczowej dla regionu inwestycji z listy rezerwowej na podstawową.
- Po pierwsze, zarówno za rządów PiS-u, jak i obecnie, most znajduje się na liście rezerwowej - mówi Tomasz Lenz. - Co PiS zrobił w czasie swoich rządów z tą inwestycją, żeby została ona zrealizowana? - pyta retorycznie. - Po drugie, Jarosław Kaczyński na pytanie dotyczące budowy mostu w Toruniu bardzo się zdziwił, nazywajac tę inwestycję powiatową.
Jeżeli chodzi o prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku postępowanie w sprawie budowy mostu przy ul. Wschodniej w Toruniu, to poseł Lenz przypomina o zapytaniu, które wysłał do ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ćwiąkalskiego. Zwrócił w nim uwagę na to, że toczące się śledztwo w sprawie lokalizacji mostu nie wpłynie pozytywnie na starania Torunia o unijne pieniądze na tę ważną dla regionu inwestycję: "Mieszkańcy Torunia są pełni obaw, czy prokuratura zdąży do tego czasu rozstrzygnąć wątpliwości wokół planów budowy mostu przy ul. Wschodniej - pisze w swoim zapytaniu Lenz. - Należy podkreślić, że budowa nowej przeprawy to ważna inwestycja nie tylko dla Torunia, ale i dla ruchu tranzytowego na linii północ-południe. Wielomiesięczne śledztwo może przekreślić szanse na pieniądze z unijnego budżetu na lata 2007-2013".
Poseł Lenz
pyta jednocześnie ministra Ćwiąkalskiego o to, czy podejmie się działań kontrolnych w celu zbadania czy postępowanie jest prowadzone bez zbędnej zwłoki.
- Jeśli sprawa jest czysta, zwrócimy się do minister rozwoju regionalnego, Elżbiety Bieńkowskiej, o fundusze - mówi Lenz.
Jak komentuje wniesienie do prokuratury zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa w sprawie lokalizacji mostu przez Antoniego Mężydłę?
- Nie mam wpływu na to, co robią inni parlamentarzyści - mówi Tomasz Lenz. - Każdy ma prawo złożyć wniosek do prokuratury.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie