Murszeją i gniją

Dariusz Nawrocki
Stare, 80-letnie bloki spółdzielcze w Piechcinie przy ulicy Podgórnej, Radłowskiej i Bielawskiej są w fatalnym stanie. - Zamieszkują je w dużej większości ludzie, którzy nie płacą za mieszkanie, więc im ich remontujemy - mówi Henryka Kuźmińska, pełniąca obowiązki prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej "Kujawy" w Barcinie.

     Na ulicy Podgórnej pracę mają tylko 3 osoby. - Na pozostałych dwóch ulicach też nie jest lepiej. Mam pracę, więc mam z czego płacić czynsz. Emeryci też jeszcze płacą - mówi Jan Olszewski, mieszkaniec zabytkowego, czterorodzinnego domu, typu dworek. Blok, w którym mieszka, też nadaje się do kapitalnego remontu. Całe szczęście, mieszka na parterze. Sąsiadka, samotna emerytka, mieszkająca na piętrze ma większe problemy. - Podstawia garnki, żeby nie zalać mieszkania, a czynsz płaci. Kiedyś latem nie zdążyła podłożyć i zalało nam sufit. Zgłaszaliśmy to do spółdzielni. Mieli zrobić nam dach w zeszłym roku. Na razie jest cisza.
     Dziury autokitem
     Urszula Andryczak
mieszka na przeciwko samotnej emerytki. - Ten dach nie tylko przecieka. U sąsiadki nawet się zarywa. U nas jeszcze nie jest tak tragicznie. Mąż uszczelnił dziury autokitem. Na własne oczy widziałam, jak kobieta 20 garnków ustawiała. Nie rozwiązuje to jej problemów. Wszystko murszeje i gnije - mówi Andryczak. Twierdzi, że za metr kwadratowy płaci tyle co mieszkańcy nowych bloków. - Bierze się nasze pieniądze i przeznacza na przystrajanie nowych osiedli, tu nic nie robią. Tam trawkę posieją, nowe drzwi wstawią, klatki schodowe posprzątają. A u nas spółdzielnia czeka chyba tylko aż nasze chałupy się zawalą - dodaje.
     Osiedle eksmitowanych
     
- Piechcin nie może czuć się zaniedbany. W zeszłym roku większą kwotę na remonty przekazaliśmy właśnie jemu, a nie Barcinowi. Co możemy, to robimy. Problemem oczywiście są pieniądze - mówi Henryka Kuźmińska - W najstarszych blokach Piechcina mieszka gros ludzi, którzy trafili tam w wyniku eksmisji za to, że nie płacili czynszów. Trafili na mieszkania o bardzo niskim standardzie. Ludzie ci nie płacili za swoje poprzednie lokale, nie płacą i za te. Pieniędzy od tych ludzi nie da się ściągnąć, lecz nie podajemy ich do sądów. Ci ludzie po prostu nie mają z czego odłożyć na czynsz. Remontujemy tylko tym, co płacą.
     Inaczej przedstawia się sytuacja zabytkowego dworku. - Zanim zaczniemy go remontować, musimy najpierw uzyskać zgodę konserwatora zabytków. Ciągle na nią czekamy. Dach jest zabezpieczony od wewnątrz - tłumaczy Koźmińska.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3