Na gorąco

Jacek Deptuła
Jacek Deptuła
Jacek Deptuła fot. arch. GP
Komentuje Jacek Deptuła

Bitwa o telewizję publiczną rozgorzała w najlepsze. Platforma Obywatelska otrzymała wczoraj prawy sierpowy od prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który zawetował jej projekt ustawy medialnej. Kiepski projekt - trzeba podkreślić. Pomysł, aby rząd mógł właściwie w każdej chwili odwołać szefostwo TVP jest niemądry i przypomina czasy sławetnego Radiokomitetu czasów PRL.

Z drugiej strony Prawo i Sprawiedliwość udaje niewinną dziewicę, zapominając, co wyrabiało pod koniec grudnia 2005 roku. Wówczas to w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji królowała Danuta Waniek. Żeby wykosić z rady ludzi lewicy ten sam prezydent podpisał 30 grudnia wieczorem (był piątek) stosowną ustawę, a Dziennik Ustaw drukowano w nocy, żeby jeszcze przed godz. 24 znalazł się w sejmowym sklepiku.

Przypominam to wszystko dlatego, ponieważ na hasło "telewizja publiczna" paszport otwiera się w kieszeni. Jest to - podobnie jak ustawa medialna Platformy - telewizja bardzo zła, nieobiektywna i na dodatek kosztowna. Już za samą decyzję zatrudnienia małżeństwa Lisów (200 tys. złotych miesięcznie) prezes Andrzej Urbański powinien szukać innego zajęcia. A w dodatku pani Lis stroi fochy jako przyszła gwiazda Wiadomości, która jeszcze nie zdążyła zabłysnąć. Programy Pospieszalskiego, Wildsteina, te różne misje specjalne czy TVto nic innego, jak ordynarna propaganda. Prezenterzy zaś to format fryzjerczyków albo lalek Barbie.

Właściwie broni się tylko TV
A rozrywka w TVP? Poniżej poziomu podłogi. Od powtórek filmów roi się codziennie, a "przebojowa" Urbańska wyskakuje już nawet z lodówki. Co stoi na przeszkodzie, aby niezależni, bezpartyjni fachowcy zaproponowali Sejmowi - i nam! - kilka koncepcji przekształcenia telewizji publicznej? - mogę się domyślać.

Choć właściwie wiem. To kolejne wybory.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
koleś

Pan Deptuła oczywiście propagandy nie uprawiał, nie uprawia i uprawiać nie będzie. A już żadną miarą ordynarnej, jeśli już to ordynacką, ale to oczywiście brzydkie podejrzenie, za które z góry się wstydzę.
Pan Deptuła oczywiście zarabia takie pieniądze na jakie zasługuje i gdyby zaoferowano mu 200 tysięcy, to by nie porzucił Bydgoszczy dla Warszawy, bo jest odpowiedzialnym obywatelem.
Pan Deptuła oczywiście jest lepszy od Wildsteina i Pospieszalskiego w swych komentarzach i o tym wie cała Polska oraz najbliższa rodzina.
Pan Deptuła oczywiście jest obiektywny jak obiektyw w aparacie fotograficznym, nieźle kręci i jeszcze się daje!

Dodaj ogłoszenie