Na własne życzenie

MAŁGORZATA GOŹDZIALSKA
W przyszłym roku włocławskie "Wodociągi" będą odbierać o 36 procent ścieków mniej. Z tego m.in. powodu przygotowują 10-procentową podwyżkę. Dlaczego spółka miejska traci wpływy z oczyszczania ścieków?

     Spadek wpływów uzyskiwanych z opłat za odbiór i oczyszczanie ścieków Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji tłumaczy m.in. zaprzestaniem przekazywania ścieków do miejskiej oczyszczalni przez Anwil SA. Dalej spółka miejska wyjaśnia, że Anwil SA buduje własną oczyszczalnię i ze z tego powodu wpływy uzyskane z opłat za odbieranie ścieków zmniejszą się
     o ok.25 procent,
     tj. o około 3,5 miliona złotych. - Jeżeli dodać, że koszty (materiał, obsługa, itp.) z tytułu oczyszczania ścieków pozostaną w zasadzie na takim samym poziomie jak przy odbiorze ścieków z Anwilu, to można powiedzieć, że jest to czynnik decydujący o konieczności podwyżki cen ścieków - czytamy w piśmie, które otrzymaliśmy z MPWiK.
     Po tej informacji zapytaliśmy w Anwilu SA, dlaczego firma ta buduje własną oczyszczalnię rezygnując z oczyszczania ścieków przez MPWiK. Jak się okazuje, ta decyzja została podyktowana tym, że spółka miejska
     nie zgodziła się
     na przyjęcie ścieków, które powstaną w wyniku uruchomienia budowanej przez SK Chemikals wytwórni PET. Powód odmowy to za wysokie stężenie związku organicznego - glikolu tlenowego. Spółka miejska wymagała podczyszczenia ścieków z tej wytwórni. - Warunek ten wynikał z konieczności utrzymania reżimu technologicznego pracy oczyszczalni - tłumaczy Bogdan Bock , rzecznik prasowy "Wodociągów".
     Anwil SA wyliczył natomiast , że w tej sytuacji dla firmy
     korzystniejsze będzie
     wybudowanie oczyszczalni, do której kierowane będą wszystkie ścieki z Anwilu SA i nowej wytwórni PET. Oczyszczalnia ma być oddana do użytku w marcu przyszłego roku. Wtedy ruszy także wytwórnia PET. Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji straci z tego powodu rocznie co najmniej 4 miliony złotych.
     Wszystko wskazuje na to, że "Wodociągi" straciły ogromne pieniądze i poważnego klienta na własne życzenie. Za brak porozumienia z "Anwilem" zapłaci jednak nie kto inny tylko my - drobni dostawcy ścieków komunalnych. Nie od dziś jednak wiadomo, że nie na tym oczyszczalnie zarabiają duże pieniądze.
     

Co dziesiąty Polak kupuje podróbki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie