Nie tylko dla ochłody. Wszystko, co powinieneś wiedzieć o wodzie źródlanej

Akcja specjalna Wszystko w WODZIE
Nadchodzi lato, a wraz z nim upały, które mogą dać się nam się we znaki. Nie ma lepszego sposobu na zaspokojenie pragnienia niż czysta, źródlana woda. Warto mieć butelkę życiodajnej wody zawsze przy sobie, bo brak odpowiedniego nawodnienia powoduje wiele negatywnych dla organizmu skutków ubocznych. Nie ma wątpliwości, że woda to zdrowie. Czy jednak każda woda ma taką samą wartość? Warto sprawdzić, z jakiego źródła pochodzi produkt, który ma tak ważny wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu

Ile wody pić dziennie? - Czyli słynne osiem szklanek

Wiele źródeł powiela informację, jakoby osiem szklanek wody było optymalną ilością, którą powinniśmy spożywać codziennie lub też równie często wspominane 2-2,5l. Skąd te ilości? To wypracowane przez ekspertów Europejskiej Agencji ds. Bezpieczeństwa Żywności średnie zapotrzebowanie dla - odpowiednio - kobiet i mężczyzn. To ilość którą codziennie powinno nam dostarczyć pożywienie i płyny, natomiast warto zwrócić uwagę, że ta ilość może się nieco różnić, w zależności od indywidualnych uwarunkowań.Nasze zapotrzebowanie na wodę zależy bowiem od wielu czynników – zmienia się z wiekiem, zależy od temperatury otoczenia, od naszej aktywności fizycznej, a nawet od zjedzonych danego dnia potraw czy przypraw, jakich używamy w kuchni.

Osiem szklanek to około dwa litry. Taka ilość wody może wydawać się trudna czy niepotrzebna do wypicia dla osoby, która spędza dzień siedząc przy biurku, w chłodnym pomieszczeniu, na śniadanie zjadła miskę płatków z mlekiem, na obiad zupę jarzynową, a w ciągu dnia przegryza sporo owoców i warzyw. Dieta bogata w owoce i warzywa realizuje część zapotrzebowania, ale jednak nie wystarczy, aby uzupełnić całą potrzebną ilość płynów… chyba że byłby to głownie arbuz i ogórki. Tylko czy to byłby optymalny sposób nawadniania organizmu? Oczywiście, że nie. Specjaliści szacują, że przeciętna dieta dostarcza ok. 20% zapotrzebowania – resztę, czyli 1,6-2 litry trzeba wypić w postaci różnych płynów. Nie muis to być oczywiście wyłącznie woda, natomiast powinna ona stanowić większą część tego, co codziennie pijemy, gdyż wtedy mamy pewność, że nawadniając organizm nie dostarczamy sobie niepotrzebnych dodatków – cukrów, kalorii, zbyt dużych dawek kofeiny czy innych substancji znajdujących się w różnego typu napojach.

Co ważne porcja dwóch litrów wody może być wręcz niewystarczająca podczas bardzo intensywnego treningu na siłowni, który trwa godzinę czy dwie. Podobnie, gdy wybieramy się w upalny dzień na wycieczkę pieszą – powinniśmy zaopatrzyć się przynajmniej w dwie duże butelki z wodą lub uzupełniać zapasy po drodze.

Ile wody powinno spożywać się latem?

Obliczając nasze dzienne zapotrzebowanie na wodę, powinniśmy wziąć pod uwagę wszystkie te czynniki. W miesiącach letnich dwa litry wody raczej nie zaspokoją naszego zapotrzebowania, a płyny należy uzupełniać na bieżąco. Jak się okazuje standardowe zapotrzebowanie podzielone na liczbę aktywnych godzin w ciągu dnia oznacza konieczność wypicia zaledwie 100-150 ml na godzinę. To zaledwie kilka łyków – porcja, która sumuje się na koniec dnia do dwóch litrów, ale nie wydaje się trudna do realizacji, a takie regularne picie przez cały dzień pozwala najbardziej efektywnie nawodnić nasz organizm. Butelka wody w plecaku, torebce, czy na biurku pozwala łatwo kontrolować ilość wypitej wody i jest bez wątpienia praktycznym rozwiązaniem.

Jaką wodę wybrać?

Kranówka? Mineralna? Źródlana? Niegazowana, lekko a może mocno gazowana? O wysokim, niskim czy średnim poziomie zmineralizowania? Smakowa, czy czysta?

Liczba dostępnych wariantów może zawrócić w głowie. O ile to, czy wybierzemy wodę gazowaną, czy niegazowaną, to raczej kwestia naszych indywidualnych preferencji smakowych, to już pochodzenie, a tym samym skład wody ma ogromne znaczenie dla naszego zdrowia. Najważniejsze jest, aby wybierać wodę dobrej jakości, pochodzącą ze sprawdzonego, wiarygodnego źródła.

Jeżeli chcemy mieć stuprocentową gwarancję jakości i bezpieczeństwa wody, która trafia do naszej szklanki, wybór jest tylko jeden – woda butelkowana. Bowiem tylko proces butelkowania daje nam gwarancję naturalnej czystości mikrobiologicznej i braku zanieczyszczeń chemicznych czy niepożądanych substancji, będących wynikiem procesu chemicznego uzdatniania wody. Ale też nie każda woda butelkowana będzie odpowiednia do picia na co dzień dla każdego. Ta, którą z pewnością można pić codziennie każdy, niezależnie od wieku czy stanu zdrowia to woda źródlana.

Źródlana, czyli jaka?

Woda źródlana, którą możemy kupić w opakowaniach o różnych pojemnościach – od tych najbardziej poręcznych nawet dla maluszków, do rodzinnych 5l baniaków, to zawsze i wyłącznie woda podziemna – w swojej najczystszej, najzdrowszej i najbardziej pierwotnej formie. Wody butelkowane nie wymagają procesu uzdatniania, dezynfekcji, chlorowania czy ozonowania, które mogłyby mieć wpływ na walory smakowe i skład wody, a tym samym także na jej walory czy wpływ na zdrowie. Woda źródlana, zgodnie z przepisami, może być jedynie napowietrzana i filtrowana. Decydując się na zakup wody butelkowanej, możemy być pewni niezmiennego smaku, jakości oraz bezpieczeństwa produktu.

Czy woda źródlana jest zdrowa?

Wody źródlane, które sprzedawane są na naszym rynku, poddawane są stałej kontroli, a producenci muszą stosować się do rygorystycznych regulacji w zakresie technologii i bezpieczeństwa produkcji. To gwarancja stałej jakości i pewność, że w jej składzie nie ma żadnych szkodliwych substancji. Taka pewność jest niezwykle ważna dla osób szczególnie wrażliwych – kobiet w ciąży, dzieci, osób starszych, czy przewlekle chorych, przyjmujących leki.

Skąd pochodzi woda źródlana?

Wbrew pozorom nie czerpie się jej z potoku, tylko z podziemnego źródła. W przeciwieństwie do wód powierzchniowych, są one naturalnie czyste, nie ulegają zanieczyszczeniom antropogenicznym, czyli powiązanym z działalnością człowieka - przemysłową, czy rolniczą. Nawet nie wczytując się dokładnie w etykietę, w przypadku wody źródlanej możemy mieć pewność, że ma skład bezpieczny do stałego spożycia, dla każdego. Warto przy tym wiedzieć, że każde źródło ma swoją unikalną budowę geologiczną, która nadaje wodzie niepowtarzalny skład a tym samym unikalny smak wody. Właśnie dzięki zawartym w wodzie składnikom mineralnym ma ona smak – od łagodnego po słony i ciężki. -Każda smakuje nieco inaczej i nie każda jest odpowiednia dla każdego. Z pewnością każdy pasjonat wody wychwyci między nimi różnice. W przypadku wody źródlanej zawsze mamy pewność łagodnego miękkiego smaku, bez wybijających się mocniej słonych nut, co sprawia że woda ta doskonale nadaje się nie tylko do bezpośredniego picia, także dla maluchów, ale także do przygotowywania kawy i herbaty. Miękkość wody źródlanej i brak pochodnych procesu uzdatniania, pozwala idealnie podkreślić aromat doskonałej kawy i herbaty czy innych napojów.

Jak zachęcić dzieci do picia wody?

Najlepiej zacząć jak najwcześniej. Niech woda źródlana będzie pierwszym po mleku mamy płynem w diecie dziecka, wtedy nie będzie żadnego problemu z wychowaniem małego smakosza wody. Jeśli to się nie udało i zastanawiamy się jak zmienić nawyki u starszaka, pamiętajmy, że nie tylko kolorowe napoje mają smak – woda też. Najłatwiej się o tym przekonać, urządzając domową degustację porównawczą kilku marek wody, schłodzonych do tej samej temperatury i podanych w identycznych szklankach. To doskonała zabawa dla całej rodziny, która zachęci również najmłodszych do częstszego sięgania po ten najzdrowszy z napojów, który - w przeciwieństwie do napojów słodkich - można spożywać bez ograniczeń oraz bez negatywnych konsekwencji dla naszego zdrowia.

Materiał oryginalny: Nie tylko dla ochłody. Wszystko, co powinieneś wiedzieć o wodzie źródlanej - Polska Times