Niska frekwencja w kościołach

Michał Żurowski
Bazylika Mniejsza św. Wincentego a Paulo w Bydgoszczy.
Bazylika Mniejsza św. Wincentego a Paulo w Bydgoszczy. Fot. archiwum
W niedzielnych mszach świętych uczestniczy około 44 procent wiernych - zobowiązanych do tego prawem kanonicznym.

To statystyka w Diecezji Bydgoskiej. Tutejsza kuria ma już niemal wszystkie dane z tegorocznej akcji liczenia osób w kościołach.

W ostatnią niedzielę października wyznaczone osoby w parafiach liczyły wiernych na wszystkich mszach świętych. Kuria bydgoska dysponuje już prawie kompletnym bilansem.

- Na naszym terenie mieszka około 600 tys. osób z czego 566 tys. to katolicy - mówi ks. Wenancjusz Smuda, koordynator Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Diecezji Bydgoskiej. - Licząc wiernych uwzględnialiśmy jednak liczbę około 440 tys. ludzi - jako zobowiązanych do uczęszczania na niedzielne msze. Nie mają bowiem tego obowiązku dzieci do 7 roku życia i chorzy, a wielu wiernych wykonuje zawody, w których pracuje się także w niedziele. Wyliczyliśmy, że 28 października na mszach świętych we wszystkich kościołach diecezji było 193 tys. wiernych (78 tys. mężczyzn i 115 tys. kobiet), a komunię świętą przyjęło 80 tys. osób. Na pewno chciałoby się, by było ich więcej, ale należy pamiętać o specyfice naszej diecezji - jest bardzo miejska: 2/3 wiernych mieszka w Bydgoszczy, a pozostali w mniejszych miastach i na wsiach.

Trafność tej uwagi potwierdza statystyka ogólnopolska. Nie ma jeszcze wszystkich danych z tego roku, ale te z poprzednich lat różnią się od siebie nieznacznie, a mówią wiele. W 2006 r. w diecezji bydgoskiej w mszach św. uczestniczyło 44,7 proc. wiernych, co sytuowało ją w "stanach średnich" kraju. Dla przykładu w Diecezji Tarnowskiej wskaźnik ten wynosił aż 72 proc., a np. w łódzkiej nie sięgnął nawet 31 proc.

W pozostałych diecezjach naszego regionu wyglądało to natomiast tak: Gnieźnieńska - 45 proc., Pelplińska - 51 proc., Toruńska - 41 proc., Włocławska - 39 proc.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
klato5.katolik
Obawiam się, że będzie jeszcze gorzej - a to za sprawą stojącego ponad prawem Rydzyka, tych wszystkich odmienności w naszym życiu, również za sprawą polityki PISu siejącego nienawiść, podejrzenia, szkalowanie, oskarżanie i to ludzie którzy publicznie utożsamiają się z kościołem a czynią wbrew przykazaniom Bożym.
n
niekatolik
Niech wprowadzą podatek na Kościół, ciekawe ilu wtedy "wiernych" by zostało. Bezpieczniej dla kleru jest tak, jak teraz, państwo im dokłada z budżetu, czyli m.in. z moich pieniędzy, płaci katechetom, kapelanom... Nie zgadzam się na to, ale co mogę zrobić? Konstytucja jest bez znaczenia w tym kraju...
Dodaj ogłoszenie