Notecią pod prąd

(ach)
Marek Weckwerth, dziennikarz "Gazety Pomorskiej", ustanowił kolejny rekord w pływaniu kajakiem pod prąd.

     Przepłynął 360,5 km Notecią w łącznym czasie 86 godzin, 39 minut. Wyruszył w sobotę rano, wiosłował po 16 godzin dziennie i robił tylko krótkie przerwy na nocleg. Do mety w Koninie dotarł we wtorek o godz. 22.00. Noteć to już szósta rzeka, którą pokonał Marek w ten trudny sposób. Jego nowy wyczyn zostanie wpisany do Polskiej Księgi Rekordów. Sponsorami wyczynu są firma turystyczna "Activitas" i Regionalne Towarzystwo Wioślarskie Bydgostia-Kabel, którego nasz kolega jest członkiem.
     Czy będą kolejne rekordy? - Oczywiście! - powiedział nam wczoraj Marek, mimo że swój wysiłek określił jako "morderczy" (po tylu godzinach wiosłowania nie był w stanie ruszać sprawnie dłońmi). - Tylko jeszcze nie wiem, jaka to będzie rzeka.
     

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie