Nowy zarząd SLD

źródło: Wprost
Sobotnie posiedzenie Rady było pierwszym od majowo-czerwcowego kongresu SLD,
Sobotnie posiedzenie Rady było pierwszym od majowo-czerwcowego kongresu SLD,
Rada Krajowa wybrała członków zarządu SLD oraz Krajowego Komitetu Wykonawczego.

Posłowie: Ryszard Kalisz, Tadeusz Iwiński, Janusz Zemke, Janusz Krasoń i Tomasz Garbowski - to niektóre osoby wybrane dziś przez Radę Krajową do nowego zarządu SLD.

Rada przyjęła ponadto kilka uchwał, m.in. w sprawie wprowadzenia do polskich szkół edukacji seksualnej oraz likwidacji IPN.

Sobotnie posiedzenie Rady było pierwszym od majowo-czerwcowego kongresu SLD, na którym Grzegorz Napieralski został wybrany na nowego przewodniczącego partii. Poprzedni lider Sojuszu Wojciech Olejniczak w dalszym ciągu pozostaje szefem klubu Lewicy w Sejmie.

Oprócz piątki posłów, w zarządzie znaleźli się też: szef Rady Warszawskiej Sojuszu Tomasz Sybilski, przewodniczący łódzkich struktur tej partii Krzysztof Makowski, lider SLD na Śląsku Zbyszek Zaborowski oraz szef wielkopolskiego Sojuszu Leszek Aleksandrzak.

Zgodnie ze statutem partii, w zarządzie znaleźli się również członkowie kierownictwa SLD, a więc Napieralski, sekretarz generalny Marek Nawrot oraz czworo wiceprzewodniczących partii: Katarzyna Piekarska, Jolanta Szymanek-Deresz, Jerzy Szmajdziński i Longin Pastusiak.

Oprócz nich, w skład tego gremium weszli również: Olejniczak, jako przewodniczący klubu Lewicy, szef delegacji polskiej w Partii Europejskich Socjalistów (PES) Andrzej Szejna oraz lider młodzieżówki Sojuszu - Federacji Młodych Socjaldemokratów (FMS) - Marceli Zaborek.

Nowy Krajowy Komitet Wykonawczy SLD tworzą z kolei m.in. rzecznik partii Tomasz Kalita, sekretarz generalna FMS Iga Wijas oraz gnieźnieński działacz Sojuszu Łukasz Naczas. KKW to organ podlegający sekretarzowi generalnemu SLD, który kieruje działalnością organizacyjną partii.

Sobotnia Rada wybierała też skarbnika SLD. Funkcję tę zachował Edward Kuczera, który pieczę nad partyjną kasą sprawuje od wielu lat.

Członkowie Rady Krajowej opowiedzieli się w sobotę za wprowadzeniem do szkół edukacji seksualnej. Posłowie SLD mają wkrótce złożyć w Sejmie projekt ustawy w tej sprawie.

Jak argumentował na sobotniej konferencji prasowej po zakończeniu obrad Rady Krajowej Napieralski, gdyby w polskich szkołach prowadzone były takie zajęcia, nie doszłoby do sytuacji, w której znalazła się niedawno 14-letnia Agata z Lublina. Nastolatka zaszła w ciążę ze swym kolegą, a szpitale w rodzinnym mieście odmówiły jej prawa do legalnej aborcji.

Politycy Sojuszu chcą, by w ramach edukacji seksualnej szkoły nauczały m.in. na temat środków antykoncepcyjnych, orientacji seksualnych, a także równych praw kobiet i mężczyzn.

W dzisiejszej uchwale Rady w tej sprawie znalazł się również apel do premiera Donalda Tuska, by "zerwał z zaściankową, strachliwą biernością i uległością wobec obyczajowych i religijnych konserwatystów".

"Młodym Polakom należy się, w procesie wszechstronnej edukacji, rzetelna wiedza o płci i seksualności, podawana nie przez dyletantów, ale profesjonalnie przygotowanych pedagogów" - głosi uchwała.

Sojusz postuluje ponadto likwidację Instytutu Pamięci Narodowej. Zdaniem Napieralskiego, IPN zamiast dociekać prawdy historycznej stał się "instytutem zakłamania historii".

"Wyciekające papierki, wyciekające informacje - to taktyka, która jest od zawsze prowadzona przez IPN" - mówił szef Sojuszu.

Bronił jednocześnie b. prezydenta Lecha Wałęsy. "Wielka postać, legenda +Solidarności+ jest atakowana przez Instytut, zostaje podważony autorytet na arenie międzynarodowej i w Polsce" - podkreślał Napieralski.

Zapowiedział, że niebawem w Sojuszu ruszą prace nad projektem ustawy ws. likwidacji IPN.

Rada podsumowała też połowę kadencji prezydenta Lecha Kaczyńskiego. "W naszej ocenie prezydentura Lecha Kaczyńskiego jest prezydenturą zamkniętą w Pałacu Prezydenckim, partyjną, tylko i wyłącznie Prawa i Sprawiedliwości. To jest prezydent, który nie potrafi wznieść się ponad podziały partyjne" - mówił Napieralski.

Jak ocenił, L. Kaczyński prowadzi złą politykę - zarówno wewnętrzną, jak i zagraniczną.

Członkowie Sojuszu zaapelowali jednocześnie do prezydenta, by nie zwlekał z podpisaniem Traktatu Lizbońskiego i aby ceremonia złożenia podpisu pod tym dokumentem odbyła się w Pałacu Prezydenckim w obecności wszystkich proeuropejskich sił politycznych.

Rada Krajowa powołała też pełnomocnika ds. wyborów do Parlamentu Europejskiego w 2009 roku. Został nim eurodeputowany Sojuszu, jednocześnie jeden z wiceprzewodniczących PE Marek Siwiec.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie