Ohydztwa, które kazali nam jeść w dzieciństwie. Pamiętacie?

red.Zaktualizowano 
Każdy z nas czuł ulgę, kiedy mama mówiła: "mięsko zjedz, ziemniaczki zostaw". Problem zaczynał się jednak wtedy, kiedy tym "mięskiem" były... smażona mortadela albo wątróbka z cebulką. Takich żywieniowych koszmarów w naszym dzieciństwie było znacznie więcej. Zapraszamy was w podróż do przeszłości, dzięki której na pewno docenicie to, co obecnie macie w lodówce!

Zupa owocowa, rozpaćkany szpinak, rozgotowana marchew z groszkiem albo... gorzka brukselka. To nasze typy do kandydatów najgorszych ohydztw, jakie kazano nam jeść w dzieciństwie. Jednak na tym lista się nie kończy.

Koniecznie kliknijcie w "zobacz galerię" i przekonajcie się, które potrawy i napoje zasłużyły na ten niechlubny tytuł:

WIDEO: Magnes. Kultura Gazura

Zobacz także:

Instagram kontra rzeczywistość. Tak oszukują nas internetowe...

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Ohydztwa, które kazali nam jeść w dzieciństwie. Pamiętacie? - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 36

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Kto, natchniony, pisze takie androny?? Jednego, czego nie jadłem, nie lubiłem to smażona cebula !! Surową cebulę traktowałem, czasami, leczniczo.

k
ktoś

Ohydztwa? Jak dla kogo ;) Wszystko było dobre i nikt nie wybrzydzał. chociaż Ci co się wychowali na tym dożyją starości. A nie jak teraz frytki co przetrwają lata bez żadnej zmiany nawet w kolorze albo mięso co świeci w nocy ;)

G
Gość
2019-08-09T16:49:08 02:00, Anna:

Mortadela za komuny była pyszna.Zupa owocowa mamy-mistrzostwo świata. Żywność była świeża,bo nie zalegała na półkach i nie zawierała tyle chemii.

2019-08-12T17:19:01 02:00, Gość:

Pani Anno --- to prawda 100%

2019-08-16T19:50:09 02:00, Gość:

Dodaję 100 %

Nie było wybrzydzania, wszystko smakowało.....

G
Gość
2019-08-09T16:49:08 02:00, Anna:

Mortadela za komuny była pyszna.Zupa owocowa mamy-mistrzostwo świata. Żywność była świeża,bo nie zalegała na półkach i nie zawierała tyle chemii.

2019-08-12T17:19:01 02:00, Gość:

Pani Anno --- to prawda 100%

Dodaję 100 %

Z
Zbigniew

Ehhhhhh... Durny jesteś pismaku..... Rodzice chyba Ciebie nie kochali. Mleko Ci pod nosem jeszcze kiśnie i kaszanka z komunii odbija. Co Ty możesz wiedzieć o tamtych latach. To wszystko było niczym ambrozja dla dzieci. Z niczym obecnym nie można tego porównać. Smaki dzieciństwa.... Do tego jeszcze dodaj sobie miłość matki do dziecka. Staranność przygotowania, chęć zrobienia czegoś z tego co było dostępne i sztuka podania. Każdy kto to pamięta powinien nakopać Tobie w d..ę

G
Gość
2019-08-15T11:52:42 02:00, Marcin:

Chyba jakiś przygłup to pisał. Wszystko pyszne a przede wszystkim zdrowe i mało przetworzone!!!

Popieram,że to ktoś niedorozwinięty pisał .Wymienione potrawy jak były dobrze przyrządzone to wspaniale smakowały.

A
Arturas

A ja tęsknie za dobrą zupą owocową mojej mamy.

M
Marcin

Chyba jakiś przygłup to pisał. Wszystko pyszne a przede wszystkim zdrowe i mało przetworzone!!!

G
Gość
2019-08-13T16:25:01 02:00, Gość:

Pamiętam jak rodzice kazali mi jeść wątróbkę, fuu ohyda.. Teraz jej nie tkne. Co do picia to zwykle rozrabiali mi cisowiankę z sokiem malinowym, lubiłam ten smak.

Wątróbka moze być z kurczaka lub wołowa czy wieprzowa/ Daje duzo żelaza bez tabletek, jak nie smaowało to znaczy, że była źle przyrządzona..

G
Gość

Co to za kicz? Dawniej jedliśmy produkty mniej przetworzone, dzieci były zdrowe i bez nadwagi!!!

G
Gość
2019-08-09T08:27:37 02:00, Gość:

brakuje jeszcze pomidorowej z ryżem i makaronu świderki z twarogiem na słodko.

2019-08-11T14:05:09 02:00, Balamuth:

Najlepsze co istnieje

Ja kocham pomidorowa z ryżem i świderki z serem i cukrem!!!!!!!!!!

J
Jarocznik90

To chyba kuchnia waszej mamy/babci pozostawiała wiele do życzenia. Ja pamietam niektóre rzeczy z dzieciństwa, makaron nigdy nie był rozgotowany, zupy były mocne w smaku i pełne warzyw, grysik pyszny z wiśniami, a marchewka z groszkiem w sosie była jędrna i kolorowa. Ale moja Babcia potrafiła wspaniale gotować, nigdy tez nie jedliśmy zupy z owoców ani smażonej mortadeli. Mięso to było mięso, wół, indyk albo cielak.

G
Gość

Pamiętam jak rodzice kazali mi jeść wątróbkę, fuu ohyda.. Teraz jej nie tkne. Co do picia to zwykle rozrabiali mi cisowiankę z sokiem malinowym, lubiłam ten smak.

J
J-23

Za komuny jedzenie było 10x zdrowsze niż dziś. Niestety

G
Gość
2019-08-09T16:49:08 02:00, Anna:

Mortadela za komuny była pyszna.Zupa owocowa mamy-mistrzostwo świata. Żywność była świeża,bo nie zalegała na półkach i nie zawierała tyle chemii.

Pani Anno --- to prawda 100%

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3