Olimpia/Unia Grudziądz pokonała Politechnikę i umocniła się...

    Olimpia/Unia Grudziądz pokonała Politechnikę i umocniła się jako lider superligi

    (marz)

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Bartosz Such, kapitan Olimpii/Unii, od zwycięstwa rozpoczął mecz. Ma sporo fanów wśród kibiców i często podpisuje autografy

    Bartosz Such, kapitan Olimpii/Unii, od zwycięstwa rozpoczął mecz. Ma sporo fanów wśród kibiców i często podpisuje autografy ©Maryla Rzeszut

    Choć rzeszowianie nie mieli już szans na play off mistrzostw Polski w tenisie stołowym, grali w Grudziądzu z dużą ambicją. Nie dali rady bardzo dobrze dysponowanej ekipie Olimpii/Unii.
    Bartosz Such, kapitan Olimpii/Unii, od zwycięstwa rozpoczął mecz. Ma sporo fanów wśród kibiców i często podpisuje autografy

    Bartosz Such, kapitan Olimpii/Unii, od zwycięstwa rozpoczął mecz. Ma sporo fanów wśród kibiców i często podpisuje autografy ©Maryla Rzeszut

    OLIMPIA/UNIA - POLITECHNIKA RZESZOWSKA 3:0
    OLIMPIA/UNIA: Such, Kolarek, Huang

    Wyniki: Bartosz Such - Paweł Chmiel 3:2 (7,8,-7,-6,2), Tomislav Kolarek - Paweł Platonow 3:1 (-9,4,7,2), Huang Sheng Sheng - Michał Dąbrowski 3:0 (9,9,8)

    W składzie gości zabrakło Tomasza Lewandowskiego, aktualnego indywidualnego wicemistrza Polski. Zamiast niego w ekipie Politechniki pojawił się... wychowanek Olimpii/Unii Grudziądz, Michał Dąbrowski, grający w tym sezonie w Rzeszowie.

    Najwięcej emocji było na samym początku meczu, kiedy grał Bartosz Such, kapitan Olimpii/Unii, z Pawłem Chmielem. Pierwsze cztery sety były wuyrównane, dopiero decydujący, ostatni wykazał miażdżąca przewagę Sucha.

    Od próby sił rozpoczął się drugi pojedynek: Tomislava Kolarka (członka reprezentacji Chorwacji) z Pawłem Platonowem (gra w kadrze Białorusi). Chorwat, po rozpoznaniu możliwości rywala, uporał się z nim bez problemu.

    Huang wygrał, ale nie był sobą

    Teoretycznie najłatwiejsze zadanie miał Huang Sheng Sheng, gdyż jego przeciwnik to niezbyt ograny w superlidze młody zawodnik - Michał Dąbrowski. Jednak Tajwańczyk miał pewne trudności, gdyż dopiero co wrócił z Chin, gdzie grał, i to dobrze, w Drużynowym Pucharze Świata (Tajwan awansował do finału, gdzie spotkał się z Chinami i poległ 1:3). Do Polski przyleciał we wtorek po południu. Po długim locie nie doszedł jeszcze w pełni do siebie. Organizm nie funkcjonował normalnie, ale Huang dopilnował wygrania swojej partii.

    Olimpia/Unia triumfowała w meczu 3:0.

    W sobotę, 6 kwietnia, spotka się w swojej hali z Bogorią Grodzisk Mazowiecki, mistrzem Polski. Początek meczu o godz. 14.


    Czytaj e-wydanie »
    Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Smaki Kujaw i Pomorza