Oszukał policjantów

(luk)
- Napadło mnie 15 osób, zabrali pieniądze i grozili pobiciem - powiedział funkcjonariuszom 21-letni torunianin.

Okazało się, że mężczyzna wymyślił całą historię.

Policjanci z toruńskiej komendy otrzymali zawiadomienie o rozboju, który zdarzył się w okolicach Dworca Miasto. - Zgłaszający poinformował, że został napadnięty przez około 15 - osobową grupę mężczyzn, którzy grozili jemu i jego koledze - mówi Wioletta Dąbrowska, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. - Użyli noży, pałek baseballowych i żądali pieniędzy.

Policjantom udało się znaleźć dwóch mężczyzn, którym przedstawili zarzuty. Okazało się jednak, że wszystko co zgłosił 21-letni Bartosz S. było kłamstwem, a rozbój nigdy się nie zdarzył.

Zgłaszający przyznał, że zrobił to na złość, bo chciał po prostu zaszkodzić zatrzymanym osobom. Nieoficjalnie wiemy, że poszło o drobne rozliczenia finansowe. Bartosz S. bał się, że nigdy nie odzyska swoich pieniędzy, dlatego wymyślił historię o pobiciu.

Policjanci skierowali do prokuratury wniosek o umorzenie postępowania przeciwko fałszywie oskarżonym mężczyznom. Przeciwko Bartoszowi S. zostało wszczęte śledztwo za złożenie fałszywych zeznań i nieuzasadnione zawiadomienie policji.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie