Pracodawcy RP oraz Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego uważają, że palenie w pracy uderza w ekonomiczną efektywność firmy

Według obliczeń osoba, która w trakcie wykonywania obowiązków służbowych pięć razy dziennie wychodzi na 10-minutowe przerwy na papierosa, pracuje łącznie o 24 dni w roku mniej niż jej współpracownicy. Z tego powodu powstał projekt "Firma wolna od tytoniu". O jego szczegółach opowiedział prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski.

Czytaj też: W polskich sklepach są maszyny, w których każdy może produkować papierosy

Czy według dziennikarza Pawła Blajera ograniczenie palenia w pracy jest sensowne?